Reklama

Więcej firm wpłaca pieniądze do funduszy

Coraz więcej przedsiębiorstw lokuje swoje nadwyżki finansowe w funduszach inwestycyjnych - twierdzą przedstawiciele TFI. Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych mają nadzieję, że ich produkty będą przyciągały uwagę kolejnych inwestorów instytucjonalnych.

Publikacja: 15.01.2003 08:22

- W gronie naszych klientów jest coraz więcej dużych inwestorów. Funduszami interesują się stowarzyszenia, fundacje, spółdzielnie mieszkaniowe, ale również małe firmy, które poszukują sposobów ulokowania swoich nadwyżek finansowych - mówi Cezary Burzyński, wiceprezes PKO/Credit Suisse TFI. Jego zdaniem, ma to związek ze spadkiem rentowności lokat bankowych.

C. Burzyński ma nadzieję, że zainteresowanie funduszami będzie nadal rosło. - W Polsce zaledwie kilka procent aktywów funduszy stanowią środki pochodzące od przedsiębiorstw. Na rozwiniętych rynkach, w Europie czy w Stanach Zjednoczonych jest to ok. 20-60% - twierdzi wiceprezes. W PKO/CS ok. 15% majątku funduszy stanowią obecnie środki pozyskane od klientów instytucjonalnych. Jeszcze pół roku temu było to 10%.

Według szacunków PARKIETU, ok. jednej czwartej z 22 mld zł, którymi zarządzają TFI, pochodzi od dużych inwestorów. Ale oprócz pieniędzy od klientów zewnętrznych są to również środki pozyskane w ramach grupy kapitałowej.

Spółki z grupy mogą się też okazać pomocne w docieraniu do zewnętrznych klientów. Tak było np. w Skarbcu. Towarzystwo to zawsze było w czołówce, jeśli chodzi o liczbę funduszy tworzonych specjalnie dla dużych inwestorów. Jednak w ostatnim czasie nastąpił wzrost zainteresowania jego produktami. W dużym stopniu jest to zasługa sprzedawców z BRE Banku.

Nadzieja w nowej ustawie

Reklama
Reklama

Z dopływu nowych środków od dużych inwestorów cieszy się też TFI Banku Handlowego. - Coraz łatwiej rozmawia nam się z klientami instytucjonalnymi - zapewnia Rafał Lis, prezes towarzystwa. Jego zdaniem, będzie jeszcze lepiej, gdy wejdą w życie znowelizowane przepisy o funduszach inwestycyjnych. Wiceminister finansów Jan Czekaj zapowiedział wczoraj, że rząd wkrótce zakończy prace nad nowelizacją.

- Bardzo ważną zmianą będzie możliwość różnicowania rodzaju jednostek uczestnictwa dla różnych inwestorów. Dzięki temu ci, którzy wpłacają większe kwoty, będą obciążani mniejszymi opłatami za zarządzanie. Teraz wprowadzenie takich rozwiązań w jednym funduszu jest znacznie trudniejsze - mówi R. Lis. Jego zdaniem, będzie to dodatkowa zachęta dla klientów instytucjonalnych.

Więcej płynności

Prezes TFI BH zwraca jednak uwagę na to, że obecna oferta funduszy ciągle jest mało atrakcyjna dla inwestorów ze względu na niską płynność jednostek. - Przedsiębiorstwa, które lokują swoje nadwyżki finansowe, z reguły inwestują na krótko. Najczęściej są to lokaty jednodniowe. Tymczasem jednostki uczestnictwa dosyć trudno jest sprzedawać z dnia na dzień - mówi R. Lis. Chcąc rozwiązać ten problem, towarzystwo stworzyło specjalny fundusz dla firm, w których wydłużono czas przyjmowania wpłat, warunkujący nabycie jednostek jeszcze tego samego dnia.

Odmiennym segmentem klientów instytucjonalnych są firmy, które inwestują w funduszach pieniądze przeznaczone na emerytury dla swoich pracowników.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama