Łączna sprzedaż samochodów osobowych na zachodzie Europy wyniosła w grudniu 988 382 sztuki, podczas gdy rok wcześniej było to 886 441 sztuk - podaje Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodowych (ACEA). W całym 2002 r. liczba nowo zarejestrowanych aut obniżyła się natomiast o 2,9%, do 14,4 mln.
W grudniu pozytywnie oddziałującym czynnikiem były oferowane w różnych krajach regionu rabaty i zniżki. Dotyczyło to m.in. Holandii, gdzie wraz z końcem roku ustawały akcje promujące sprzedaż różnych oszczędnych, pod względem spalania, modeli. We Włoszech natomiast wzrost sprzedaży był możliwy dzięki obniżce podatków, wprowadzonej w celu zwiększenia sprzedaży mającego duże kłopoty finansowe Fiata. "W niektórych krajach kupujący mogli także, z różnych względów, odwlekać decyzję o zakupie auta na koniec roku", twierdzą w raporcie specjaliści z ACEA.
Najlepiej wypadły w grudniu Ford oraz Renault. Obu koncernom bardzo pomogło wprowadzenie na zachodnioeuropejski rynek nowych modeli samochodów, odpowiednio Fusion oraz nowej wersji Megane. Grupa Forda zwiększyła sprzedaż aż o 18,8%, do prawie 111 tys. sztuk. W przypadku marki Ford wzrost wyniósł 20%, a Land Rover - 43%. Jaguar odnotował spadek sprzedaży o 3,7%. Koncern Renault sprzedał o 18,3% (czyli prawie 114 tys. sztuk) samochodów więcej wobec tego samego okresu 2001 r.
Z pozostałych europejskich producentów samochodów na uwagę zasługuje również PSA Peugeot Citroen, którego sprzedaż wzrosła w regionie o ponad 7%. Dobry wynik był tutaj głównie rezultatem wzrostu eksportu, który zniwelował z nadwyżką negatywne tendencje na rynku macierzystym - we Francji.
Wzrost sprzedaży - aż o 14,7% - odnotował także włoski Fiat. Obniżka podatków, wprowadzona przez rząd w celu dopomożenia największemu w kraju koncernowi, spowodowała bardzo znaczne zwiększenie zainteresowania tamtejszych klientów kupowaniem nowych aut. Ogólna sprzedaż samochodów we Włoszech była bowiem w grudniu aż o 50% większa niż rok wcześniej.