Wydaje się, że w dalszym ciągu o wszystkim decyduje pogoda. Cena średnia ważona wolumenem na Rynku Dnia Następnego (RDN) jest niska i dla 15 stycznia 2003 roku wynosi 119,56 zł/MWh. Podobna kształtuje się dla kontraktów bilateralnych grafikowanych. Niewiele wyższa (122 zł/MWh) jest cena na Internetowej Platformie Obrotu Energią Elektryczną - poee, dla kontraktów terminowych z dostawą w lutym. Droga jest energia w tzw. szczycie przemysłowym, cena waha się w okolicach 141 zł/MWh. Ale zarówno na Giełdzie Energii w Warszawie, jak i na Internetowej Platformie Obrotu Energią Elektryczną - poee jest dostateczna jej ilość. Większość spółek dystrybucyjnych wydaje się przekontraktowana. W ostatnim okresie znacznie wzrósł wolumen energii znajdującej się w obrocie. Na dzień dostawy 15 stycznia 2003 roku wyniósł on 10 505 MWh. Jest to dobry prognostyk dla Giełdy Energii. Należy jednak pamiętać, że rośnie jej konkurencja choćby w postaci zapowiadanej platformy obrotu, tworzonej obecnie przez Południowy Koncern Energetyczny. Zauważalny jest też wzrost aktywności spółek obrotu. Rynek uległ obecnie dalszej dywersyfikacji, i każdy uczestnik może znaleźć partnerów dla swoich działań. Pod znakiem zapytania stoi jedynie przyszłość rynku energii odnawialnej. Wydaje się bowiem, że pobłażliwość URE w zakresie wykonania obowiązku zakupu energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych i niekonwencjonalnych jest daleko posunięta i powoduje, że uczestnicy rynku energii mogą się czuć po trosze zwolnieni z tego obowiązku. Widać to także po braku notowań kontraktów na energię zieloną ZKT na Giełdzie Energii.