Piątkowa sesja na rynku walutowym otworzyła się powyżej czwartkowego zamknięcia przy średnim odchyleniu od starego parytetu na poziomie 7,2%. Na otwarciu dnia inwestorzy zagraniczni, głównie londyńscy gracze, sprzedawali złotego, chcąc w ten sposób zrekompensować straty poniesione na rynku węgierskim. Handel skupił się głównie na kursie USD/PLN. W krótkim okresie kurs ten przy niskich obrotach osiągnął sesyjne maksimum na poziomie 3,875, przy którym odchylenie od starego parytetu wynosiło 6,5%. W drugiej połowie dnia na rynku aktywni byli przede wszystkim krajowi inwestorzy. Informacja o dymisji wiceministrów finansów wzmogła nerwowość na rynku, chociaż nie obserwowaliśmy znaczących zmian kursu. Do końca sesji kurs USD/PLN poruszał się w przedziale 3,80-3,82. Na notowania złotego nie miały też większego wpływu słabsze dane dotyczące nastrojów konsumentów w USA. Na zakończenie sesji złoty był notowany na poziomie 7,8% odchylenia.