WIG20 zwyżkował tylko w pierwszych minutach handlu. Później po spadku poniżej piątkowego zamknięcia utrzymywał się do końca sesji w trendzie bocznym w okolicach 1190 pkt. Największe spółki (Pekao, PKN Orlen, KGHM) utrzymały kursy z końca ubiegłego tygodnia. Lekko zniżkowała Telekomunikacja Polska (-0,3%).
Straciły na wartości spółki z sektora bankowego. Branża ta jest bardzo ostrożnie oceniana przez analityków pod kątem ewentualnego wzrostu, biorąc pod uwagę wypracowywanie przez banki niższych marż odsetkowych po serii obniżek stóp procentowych w Polsce. Jedna z najlepszych pod kątem fundamentalnych instytucji finansowych - BZ WBK - została przeceniona o 2%. BPH PBK spadł o 0,9%, a BRE Bank o 0,3%. Informacje o możliwości pojawienia się dodatkowej podaży akcji w związku ze zmniejszeniem zaangażowania przez strategicznego inwestora pogorszyły notowania Handlowego (-3,9%).
Lepiej zaprezentowały się spółki informatyczne, choć ich poniedziałkowe odbicie to efekt odreagowania większych piątkowych zniżek. Softbank zyskał 1,1%, a ComputerLand 0,5%. Słabszy był jedynie Prokom (-1,9%).
Zbliżające się "gorące" walne Vistuli, gdzie dojdzie do konfrontacji walczących z sobą największych akcjonariuszy, powoduje wzrost kursu spółki (+25,1%). Prawdopodobnie pompowanie kursu na tej spółce ma wpływ na wzrost notowań kolejnej firmy z branży odzieżowej - Wólczanki (+13,9%). Jednak w tym drugim przypadku obroty są bardzo niskie i "zabawa kursem" odbywa się tanim kosztem.