Po raz kolejny przecenie podlegały akcje banków. Szczególnie ciekawie wyglądało zachowanie papierów Pekao, na których byki za wszelką cenę starały się obronić poziom 90 zł. Na początku notowań bariera ta została chwilowo przełamana i kurs spadł do 89 zł. Ostatecznie jednak kupującym udało się wybronić wsparcie i na zamknięciu akcje wyceniono na 91 zł.
Z większych spółek przed spadkami uratowały się Kęty i Frantschach Świecie, których walory należą od pewnego czasu do faworytów inwestorów finansowych. Nieznacznie, bo o 0,4%, wzrosły akcje Prokomu. Swoje ponad roczne minimum osiągnęły natomiast akcje Agory.
Po krótkiej, acz gwałtownej zwyżce, wczoraj o 12% przeceniono papiery Vistuli. Dowodzi to tezy, że ruchy ceny tego waloru mają charakter głównie spekulacyjny. Informacja o zmianie prezesa nie posłużyła walorom Mostostalu Zabrze. Ich kurs zniżkował o 6,2%.
Znaczące wzrosty były jedynie udziałem spółek o niskiej płynności, które właśnie z tego powodu interesują inwestorów indywidualnych o nastawieniu spekulacyjnym. Przykładem może być Próchnik (wzrost o 9,7%) czy też Ocean (7,7%). Praktycznie zamarł handel na walorach 4Media, która do niedawna należała do jednej z płynniejszych spółek o mniejszej kapitalizacji. Wczoraj obrót tylko nieznacznie przekroczył 30 tys. zł.