Ponad 60% rekomendacji wydanych w ubiegłym tygodniu dla spółek wchodzących w skład indeksu Dow Jones Stoxx 600 zostało podniesionych - wynika z danych udostępnionych przez specjalistyczną firmę JCF Group. Tymczasem tydzień wcześniej tylko nieco ponad 50% objętych oceną spółek mogło liczyć na lepsze podejście analityków.
Wśród spółek, które - zdaniem ekspertów - mają teraz szanse na wzrost notowań, znalazły się m.in. - brytyjski potentat naftowy British Petroleum i jego francuski rywal TotalFinaElf, sieć hoteli Hilton Group i czołowy światowy producent farmaceutyków - GlaxoSmithKline. Akcje British Petroleum zdrożały w ubiegłym tygodniu o 3,5%, po tym jak Michael L. Mayer, analityk Prudential Securities, podniósł spółce rekomendację z "trzymaj" do "kupuj". Zalecenie kupna wydane przez UBS Warburg przyczyniło się natomiast do ponad 5-proc. zwyżki notowań TotalFinaElf. Hilton, którego akcje zdrożały o 12%, otrzymał lepszą ocenę od Schroder Salomon Smith Barney, natomiast kurs GlaxoSmithKline zwiększył się o 10%, dzięki rekomendacji "kupuj", wydanej przez Deutsche Bank. Indeks Dow Jones Stoxx 600 wzrósł w tym czasie o 0,3%, choć w całym styczniu stracił 6,3%. W większości raportów analitycy jako powód lepszych rekomendacji uznają atrakcyjną cenę walorów.
- Wygląda na to, że większość analityków uznaje, że akcje są już na tyle przecenione, iż należy rekomendować ich kupno - powiedział Bloombergowi David Smith ze szkockiego funduszu Abbey National Asset Managers, który inwestuje w europejskie spółki.