Konsolidacja na rynku kontraktów terminowych trwa już od końca stycznia. Piątkowe notowania nie stanowiły nowej jakości. TechWIG Futures ani drgnął i zakończył dzień na poziomie 380 pkt. 6-punktowym zyskiem dla posiadaczy długich pozycji zamknęli sesję inwestorzy na głównym parkiecie terminowym. Marcowe kontrakty na WIG20 zwyżkowały do 1111 pkt.
Trudno zarabiać ostatnio na rynku futures. Niska zmienność połączona z kontynuacją trendu horyzontalnego nie sprzyja inkasowaniu nadzwyczajnych zysków. Widać to szczególnie na TechWIG. Indeks ten na dobre zakleszczył się w średnich kroczących i uparcie oscyluje w wąskim przedziale 370-380 pkt. Nieco lepiej jest na głównym parkiecie futures. Trend boczny trwa tam na dobre w krótkim terminie, jednak zmienność jest nieco większa. Wygląda na to, że popyt zbiera siły przed próbą zmiany trendu.
Na taki scenariusz wskazują podstawowe wskaźniki techniczne. Oscylatory szybkie kilka sesji temu wygenerowały sygnały zajmowania długich pozycji. Niedawno sygnały te potwierdził MACD, który po raz pierwszy od początku stycznia tego roku zachęca do otwierania długich pozycji. W czwartek WIG20 Futures po obiecującym otwarciu zakończył dzień poniżej krótkoterminowej średniej kroczącej. Piątkowy ostatni kurs tego indeksu również wypadł poniżej SK-15. Dopiero wraz z przełamaniem tej średniej można mieć nadzieję na poprawę koniunktury dla posiadaczy długich pozycji. Otworzyłaby się wówczas kilkudziesięciopunktowa przestrzeń dla wzrostów, której naturalnym ograniczeniem jest średnioterminowa średnia krocząca. To tyle w krótkim terminie. W dłuższym terminie trend spadkowy jest zbyt widoczny, aby można było go ignorować.