Akcje sprzedano tuż po otwarciu giełdy. Poszły w dwóch pakietach po: 572 617 i 18 122 sztuki. Cena była identyczna i wyniosła 15,70 zł za papier. Wszystko wskazuje na to, że zrobił to amerykański AIG OFE. Na koniec grudnia 2002 r. fundusz posiadał 681 886 akcji wrocławskiego ubezpieczyciela, co dawało mu blisko 8,66-proc. udział w kapitale zakładowym. Inni akcjonariusze posiadający znaczące pakiety akcji, czyli EFL Service SA (48,99%) oraz Leszek Czarnecki (35,79%) traktują tę inwestycję długoterminowo. Agnieszka Rayss, rzecznik prasowy AIG Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego, zarządzającego funduszem, odmówiła komentarza w sprawie wczorajszej transakcji.
Jeszcze na koniec czerwca 2002 r. w rękach Amerykanów znajdowało się 775 710 papierów. Oznacza to, że do końca roku sprzedali 93 824 akcje. Potwierdzałoby to nieoficjalne informacje PARKIETU, iż wczorajsza transakcja była wynikiem przyjętej wcześniej strategii inwestycyjnej przez zarządzających OFE AIG. Wszystko wskazuje na to, że udział funduszu w kapitale zakładowym TU Europa spadnie do około 1%. Niestety, nie udało się ustalić, kto odkupił akcje ubezpieczyciela. Ostatnia znacząca transakcja odbyła się pod koniec maja 2002 r. Leszek Czarnecki nabył wówczas 220 000 akcji od nieujawnionego z nazwy inwestora. Nie był to jednak na pewno OFE AIG.