W czwartek rynek wydawał się tracić impet wzrostu cen. Rano jeszcze kilku inwestorów postanowiło dokupić pięcioletnie papiery. Wydaje się jednak, że celem nie był rzeczywisty interes, lecz chęć znalezienia wyższych cen w celu sprzedaży większej liczby obligacji. Obroty były niskie. Rynek nie wierzył w pozytywne wyniki na dodatkowej aukcji pięciolatek. Jak się okazało, aukcja rzeczywiście się nie udała - brak jakiejkolwiek oferty zakupu. Był to sygnał, który potwierdził wyczerpanie się potencjału wzrostowego cen obligacji. Kolejno następowały fale sprzedaży pięcioletnich obligacji, powodowane przez banki zagraniczne oraz krajowe. Dzień zamknął się rentownością benchmarków na poziomach: 5,65% na OK1204 - wzrost o 1 punkt bazowy w stosunku do dnia wcześniej; 5,45% na PS0608 - wzrost o 2 punkty i 5,57% na DS1013 - spadek o 2 punkty. Asset swap na dwóch latach wyniósł 16 pb., na pięciu latach 3 pb., a na dziesięciu latach 7 pb.
Dzisiaj rynek będzie oczekiwać na publikację wielkości stopy bezrobocia i sprzedaży detalicznej (o godz. 10.00).