Piątkowa sesja na rynku obligacji przebiegała w bardzo spokojnej atmosferze, a zmiany cen obligacji były bardzo niewielkie. Na koniec dnia rentowność 2-letniej obligacji OK1204 była na poziomie 5,59%, 5-letniej obligacji PS0608 na 5,44%, a 10-letniej DS1013 na 5,61%.
Rynek konsoliduje się nieznacznie poniżej historycznych szczytów cen obligacji, a cena PS0608 już ustanowiła nowy szczyt. Dlatego wydaje mi się, że w najbliższym czasie możemy zobaczyć kolejny atak optymistów. Fundamenty są wciąż bardzo korzystne dla rynku obligacji. Inflacja na poziomie 0,4% rok do roku, rosnące bezrobocie i brak oznak trwałego odbicia w gospodarce, zarówno w Polsce, jak i na świecie, to wszystko wciąż przemawia za kupowaniem papierów dłużnych. Pozostaje wciąż tylko jeden problem. Słabość strony popytowej. Wprawdzie na rynku pojawili się ostatnio inwestorzy zagraniczni, ale trudno jest powiedzieć, jak duży popyt pochodził ze strony długoterminowych graczy i czy zainteresowanie zagranicy utrzyma się w przyszłości.
O ile więc w najbliższych dniach możliwy jest dalszy spadek rentowności obligacji, czarne chmury mogą pojawić się wraz ze zbliżaniem się kolejnych aukcji Ministerstwa Finansów.