Po raz kolejny duży wpływ na wydarzenia na sesji miały zapowiedzi przedstawicieli rządu o możliwym dokapitalizowaniu papierami spółek giełdowych podmiotu kontrolowanego przez Skarb Państwa. Tym razem akcje trafić miałyby do Agencji Rozwoju Przemysłu. Ponieważ dzień wcześniej resort skarbu w oficjalnym komunikacie oświadczył, że po wniesieniu akcji Telekomunikacji Polskiej do Kompanii Węglowej nie przewiduje już tego typu rozdawnictwa papierów telekomunikacyjnego operatora, rynek szukał kolejnych ofiar. Padło na KGHM, co spowodowało, że kurs walorów spółki zniżkował o 4,1%.
Zwiększoną aktywność inwestorów można było zaobserwować również w przypadku PKN Orlen. Tu jednak analitycy zwracają uwagę, że trwa prywatyzacja sektora paliwowego i w związku z tym jest mało prawdopodobne, by akcje tak strategicznej spółki posłużyły zasilaniu państwowych podmiotów.
Wartym uwagi wydarzeniem była wczoraj też kolejna znacząca, ponad 3-procentowa, przecena papierów Prokomu. Towarzyszyły jej stosunkowo wysokie obroty, których wartość przekroczyła 24 mln zł.
Przed spadkiem główne indeksy uratowało wczoraj przede wszystkim Pekao. Dobrze zachowywały się też inne banki. Na wartości zyskały akcje Millennium, BRE, BPH PBK i BZ WBK.
Trwa spekulacja na papierach Szeptela. Tym razem zyskały one 9,3%. Właściciela zmieniło ponad 1 mln walorów.