Telecom Italia znajduje się na końcu łańcucha sześciu spółek holdingowych, a taka struktura, zdaniem inwestorów, utrudnia analizowanie sytuacji finansowej operatora i zredukowanie jego zadłużenia. Rada nadzorcza firmy rozważa więc przeprowadzenie reorganizacji, która może obejmować również fuzję z Olivetti, którą Tronchetti Povera kupił w 2001 r., żeby uzyskać kontrolę nad Telecom Italia. - To może pomóc w odzyskaniu wiary inwestorów w szefa rady nadzorczej, gdyż ostatnio akcjonariusze nie są w stanie zrozumieć, dokąd prowadzi on spółkę - powiedział agencji Bloomberga Gianluca Ferrari z Banca Valsabbina, który zarządza 250 mln euro i ma akcje zarówno Telecom Italia, jak i Olivetti.

Tronchetti Provera i inni włoscy finansiści, tacy jak miliarderska rodzina Benetton, która pomogła w przejęciu Telecom Italia, od dawna wykorzystują spółki holdingowe do kontrolowania ich interesów bez podawania w pełni skonsolidowanych rezultatów finansowych. Tronchetti Povera jest też szefem rady nadzorczej Pirelli, trzeciego w Europie producenta opon, który kontroluje Telecom Italia. Pirelli zaś należy do spółki holdingowej Pirelli & C., która jest kontrolowana przez Camfin - firmę inwestycyjną Tronchetti Provery.

Akcjonariusze Telecom Italia zaapelowali do niego, by uprościł strukturę własnościową spółki, żeby lepiej mogli oceniać jej sytuację. Ponieważ teraz jest to niemożliwe, akcje firmy straciły w tym roku już 18% wobec spadku o 9,3% indeksu Bloomberga dla europejskich spółek telekomunikacyjnych.