"Osłabienie złotego ma już miejsce od kilku tygodni, co dobrze wpływa na pobudzanie produkcji eksportowej, a w ślad za tym na ogólną dynamikę rozwojową i poziom zatrudnienia. Kurs może się jeszcze nieco osłabić, z czym należy się liczyć" - powiedział Kołodko podczas internetowego czatu na stronach resortu.

"Na marginesie nadal uważam, że taki kurs - gwarantujący konkurencyjność polskich przedsiębiorstw i długotrwałą równowagę zewnętrzną - oscyluje wokół 4,35 zł za euro. Sugerowałem to w maju ub.r. i skądinąd akurat tak mniej więcej kurs ten kształtuje się w ostatnich dniach. I dobrze" - dodał.

W środę o godz. 13:00 za euro płacono ok. 4,33 zł. (ISB)