W ciągu ostatnich kilku sesji ciągle mamy do czynienia z czarnymi świecami na wykresie Nasdaqa. Zwycięstwo nad Saddamem nie dało żadnego istotnego impulsu. Rynek nerwowo oscyluje wokół 1350 - 1400 punków. Wskaźnik investors intelligence skazuje na wzrost liczby byków, przy jednoczesnym spadku liczby niedźwiedzi. Dzieje się to przy horyzontalnym trendzie, co odbieram jako sygnał niekorzystny dla rynku akcji. Pewnym uspokojeniem jest podany 2 tygodnie temu wskaźnik consumer confidence, który obniżył się do poziomu 62,5 punktu. Consumer confidence spadał poniżej 60 punktów w momentach wyprzedania rynku (w 1980, 1982 roku i na początku lat 90-tych.). Wskaźnik daje tylko długoterminowe sygnały i raczej mało rozsądnym byłoby brać go pod uwagę przy prognozowaniu ruchów kilku- kilkunastotygodniowych. Przyznaję, że coraz mniej jest technicznych wskaźników, sugerujących ewentualny wzrost w najbliższych miesiącach. Jedynie analiza cykli wskazuje, że po ustanowieniu lokalnego dołka w połowie marca (1270 pkt. na Nasdaq Composite) rynek powinien rosnąć aż do lata. Spadek poniżej poziomu tego wsparcia będzie zanegowaniem całego scenariusza wzrostowego.

Dobre wyniki Yahoo! opublikowane w zeszłym tygodniu dalej pomagają spółkom internetowym utrzymywać względnie dużą siłę relatywną względem reszty rynku. Dobrze zachowywały się Amazon.com, Ebay, Doubleclick. Indeks reprezentujący ten sektor od kilku miesięcy ciągle znajduje się blisko swoich lokalnych szczytów. Tego typu nastawienie inwestorów do spółek o dużej zmienności w ostatnich trzech latach poprzedzało kilkumiesięczną wyprzedaż na rynku, jednak nigdy jeszcze w bessie spółki internetowe nie zachowywały się tak silnie jak przez ostatnie pół roku.

Natomiast stosunkowo słabo wypada indeks Nasdaq Biotech. Spółki z sektora biotechnologicznego dobrze zachowywały się w pierwszych kwartałach po załamaniu. Było to uzasadnione tym, iż sektor ten był postrzegany jako alternatywa dla spółek komputerowych. Tak więc obecna wyprzedaż tych papierów powinna skutkować dalszym utrzymywaniem się relatywnie dobrego zachowania segmentu komputerowego.