Ceny na Rynku Dnia Następnego (RDN) wahają się w dolnym zakresie stanów średnich. Cena średnia energii z dostawą 7 maja wyniosła 118,08 zł/ MWh.

Jest to w okolicach ceny kontraktowej dla dostaw grafikowych oraz ok. 3 zł więcej niż wynosi cena kontraktów (base load) na czerwiec i lipiec. Obrót ukształtował się na poziomie 9456 MWh. Jest to o ok. 2500 MWh więcej niż w końcówce ubiegłego tygodnia. Długi weekend wpłynął znacząco na zniżkę cen na rynku. Ceny wahały się w przedziale od 75 zł/ MWh do ok. 120 zł/ MWh. Z początkiem nowego tygodnia rynek powrócił do "normalnego" stanu. Tradycyjnie ceny energii w godzinach szczytowych sięgają do 124-136 zł/ MWh, a w godzinach doliny nocnej 90-100 zł/ MWh.

Pogoda zaskoczyła nas wysokimi jak na tę porę roku temperaturami, co ma swoje odzwierciedlenie w spadku zapotrzebowania na energię w Krajowym Systemie Energetycznym. Ciekawie zapowiadają się miesiące letnie. Widać wyraźna presję rynku na dalszą obniżkę cen, choć są i tacy wytwórcy, którzy konsekwentnie realizują swoją politykę cen utrzymanych na satysfakcjonującym ich poziomie. Różnice pomiędzy cenami najniższymi a najwyższymi na rynku znacznie się powiększyły. Rozpiętość sięga już ok. 65,00 zł/ MWh, biorąc pod uwagę wszystkie godziny doby. Moim zdaniem, akceptowana przez uczestników rynku średnia cena energii kształtuje się na poziomie ok. 115-118 zł/ MWh.