W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2003 r. Credit Agricole zarobił netto 246 mln euro, co oznaczało spadek o 5,7% w stosunku do odpowiedniego okresu przed rokiem. Eksperci spodziewali się, że zysk wzrośnie do 319 mln euro.
Szczególnie dotkliwy był spadek wartości portfela inwestycyjnego, spowodowany złą koniunkturą na rynku akcji. Zmniejszył on wpływy banku o 156 mln euro. Słabą stroną była też obsługa dużych przedsiębiorstw oraz działalność inwestycyjna. Zysk netto w tych dziedzinach zmalał prawie o połowę, do 59 mln euro.
Dobre wyniki osiągnięto natomiast w działalności detalicznej. Przyniosła ona 49-proc. wzrost zysku netto do 227 mln euro, w czym znaczny udział miała zakupiona w styczniu za 2,5 mld euro jednostka Finaref, zajmująca się kartami kredytowymi.
Przyczyniła się ona także do zwiększenia o 40%, do 133 mln euro, zysku w dziedzinie zarządzania aktywami. Dodatni wpływ na wyniki w tej dziedzinie wywarła również szwajcarska jednostka wyspecjalizowana w obsłudze najzamożniejszej klienteli, którą przejęto od włoskiego Banca Intesa.
Mniejszy niż przewidywano zysk Credit Agricole osłabił nieco dobre wrażenie, jakie wywarł piątkowy wyrok sądu, anulujący dodatkowe warunki przejęcia Credit Lyonnais. Credit Agricole nie będzie musiał sprzedawać 85 oddziałów ani rezygnować z rozwoju w niektórych sferach działalności.