W kiepskich nastrojach rozpoczęli nowy tydzień inwestorzy na giełdach nowojorskich. Zaraz po otwarciu sesji indeksy zaczęły wyraźnie spadać, a była to przede wszystkim reakcja na dalszą deprecjację dolara. Notowania amerykańskiej waluty wobec euro obniżyły się do najniższego poziomu od początku 1999 r. Były to m.in. spowodowane kolejnymi wypowiedziami Sekretarza Skarbu USA Johna Snowa. Podczas spotkania ministrów finansów krajów G-7 powiedział on, że nie martwi go osłabienie dolara, co oznacza, że amerykańskie władze nie będą nic czynić, aby doprowadzić do jego umocnienia. Tymczasem słaba waluta szkodzi giełdzie nowojorskiej. Analitycy z Wall Street już ostrzegają, że jeśli tendencja się utrzyma, to zagraniczni gracze zaczną wycofywać kapitały z amerykańskich giełd. Nastrojów nie poprawiła publikacja wskaźnika wyprzedzającego koniunkturę publikowanego przez Conference Board, który w kwietniu wprawdzie wzrósł o 0,1%, ale mniej niż się spodziewano. Wczoraj pojawiły się też negatywne informacje z niektórych spółek. Dotyczyło to przede wszystkim sieci supermarketów sprzedających artykuły gospodarstwa domowego - Lowe's, która przedstawiła gorsze wyniki od oczekiwanych. Aż o 40% zdrożały wczoraj natomiast papiery spółki biotechnologicznej Genentech, która poinformowała o bardzo udanych testach jednego z leków na raka. Mimo to do godz. 18.00 indeks Dow Jones spadł aż o 1,96%, a wskaźnik Nasdaq Composite stracił 1,99%.

Słaby dolar negatywnie wpłynął też na notowania w Europie, choć tu powody były inne. Inwestorzy wyprzedawali papiery tych spółek, które prowadzą działalność eksportową i niski kurs amerykańskiej waluty przyczyni się do obniżenia ich zysków. Najbardziej taniały papiery firm mocno zaangażowanych na rynku w Stanach Zjednoczonych, takich jak holenderski ubezpieczyciel Aegon, francuski producent aluminium Pechiney, niemiecki potentat motoryzacyjny DaimlerChrysler czy holenderski producent sprzętu elektronicznego Philips. Londyński indeks FT-SE 100 spadł wczoraj o 2,66%. Paryski CAC-40 stracił 4,26%, a frankfurcki DAX do godz. 18.00 obniżył się o 4,87%.