Zysk netto Home Depot wzrósł w I kwartale obrachunkowym kończącym się 4 maja do 907 mln USD (39 centów na akcję), wobec 856 mln USD (36 centów na walor) w tym samym okresie 2002 r. Sprzedaż spółki zwiększyła się o 5,8%, do 15,1 mld USD. Choć w sklepach otwartych już przynajmniej od roku przychody spadły o 1,6%, to do ogólnego wzrostu sprzedaży przyczyniły się dobre wyniki nowych placówek.

Wyniki Home Depot okazały się nieznacznie lepsze od oczekiwań analityków. Spółka zawdzięcza to działaniom podjętym przez dyrektora generalnego Roberta Nardellego. Aby utrzymać rezultaty spółki na dotychczasowym poziomie, co nie było łatwe ze względu na spadający popyt konsumpcyjny w USA, zahamował on ekspansję spółki i położył nacisk na obniżkę kosztów działalności.

- Na razie to się udaje. Firma jest w okresie transformacji, ale jej wyniki się nie pogarszają. Kluczowe dla jej przyszłości jest zwiększenie sprzedaży, zwłaszcza w nowych placówkach - powiedział Bloombergowi Phil Larkins z funduszu Northern Trust Corp.