Analitycy wskazują na ryzyko niepewności w związku z możliwymi zmianami w rządzie, w tym na stanowiskach szefów rządu lub resortu finansów, czy sezonowość trendów giełdowych, które to czynniki przemawiają za średnioterminową przewagą spadków. W drugiej połowie roku możliwe jest jednak ich zdaniem możliwe bardziej widoczne odbicie wzrostu PKB, co bezpośrednio przyczyni się do zmiany trendu spadkowego.
Jednocześnie zaznaczają oni, że ewentualna zmiana tylko na stanowisku premiera polskiego rządu, zlikwidowałaby po chwilowej nerwowości niedobrą dla rynku niepewność, co krótkoterminowo znalazłoby odzwierciedlenie we wzrostach kursów akcji spółek notowanych na GPW.
WYNIK REFERENDUM BEZ WPŁYWU NA TREND GIEŁDOWY
W najbliższy weekend Polacy zdecydują, czy Polska wejdzie do Unii Europejskiej (UE) z dniem 1 maja 2004 roku na warunkach wynegocjonowanych w Kopenhadze, pod warunkiem, że 50% uprawnionych pójdzie do urn. Jeśli tak się nie stanie, o podpisaniu traktatu akcesyjnego zadecyduje parlament, a wynik tego głosowania jest już przesądzony, gdyż istnieje ku temu polityczna większość.
Sam wynik referendum nie będzie miał jednak większego wpływu na kształtowanie się trendu na warszawskim parkiecie w najbliższym czasie. Perspektywa wejścia Polski do UE, a co za tym idzie - prawdopodobieństwo coraz większego napływu inwestycji zagranicznych do kraju, będą jednak cały czas działały stabilizująco na wartości indeksów, nawet w obliczu mało optymistycznych informacji o kondycji amerykańskiej gospodarki.