Reklama

Najmniej ofert akcji od 24 lat

Trzej najwięksi na świecie gwaranci emisji akcji - Goldman Sachs, Morgan Stanley i UBS - o jedną trzecią obniżyli w tym roku opłaty pobierane za te usługi. Konkurują między sobą cenami, bo tegoroczny spadek wartości pierwotnych ofert publicznych jest największy od 1979 r.

Publikacja: 10.06.2003 09:14

W ub.r. spółki płaciły bankom inwestycyjnym nawet po 7% wartości emisji za gwarantowanie pierwotnych ofert publicznych (IPO). Średnia dla 2002 r. wyniosła 4,2%. Przy największym tegorocznym IPO, Goldman zarobił 2,4% za przeprowadzenie sprzedaży wartych 1,4 mld USD akcji australijskiego oddziału Royal & Sun Alliance Insurance Group.

Przychody banków za przeprowadzanie IPO i kolejnych emisji akcji przez spółki już notowane na giełdach spadły w tym roku do 1,3 mld USD, a więc o dwie trzecie wobec takiego samego okresu 2002 r. W rekordowym pod tym względem 2000 r. banki na świecie zarobiły na tym 14 mld USD.

Wartość wtórnych emisji zmniejszyła się w tym roku do 41,9 mld USD, czyli o ok. 50% w stosunku do pierwszych pięciu miesięcy 2002 r. Środki pozyskane z IPO spadły o 80%, do 6,3 mld USD, co jest kwotą najniższą od 1979 r.

W sumie banki inwestycyjne pobierały w tym roku za gwarantowanie emisji średnio 2,7% wartości akcji w porównaniu z 3,9% w ub.r. Spadek emisji, które jeszcze trzy lata temu były najbardziej opłacalną częścią działalności banków inwestycyjnych, sprawił, że w coraz większym stopniu ich przychody zależą od prowizji od handlu akcjami. Na przykład w I kw. przychody Goldmana z tego tytułu wzrosły aż o 65% i stanowiły 52% ogólnych przychodów.

Doszło do tego, że za przeprowadzanie wtórnych emisji banki są gotowe brać mniej niż 1% wartości transakcji. W ub.r. średnia w tym sektorze wynosiła 2,25%. Na przykład Lehman Brothers Holding zarobił zaledwie 0,16% za sprzedaż wartych 622 mln USD nowych akcji spółki Dominion Resources.

Reklama
Reklama

Ta opłata pobrana przez Lehman może okazać się najniższą w tym roku za przeprowadzenie emisji akcji, ale jest coraz więcej dowodów, że wcale nie była jakimś odchyleniem od ogólnej tendencji. Citigroup kierował grupą banków, które za majową sprzedaż akcji PartnerRe wartych 439 mln USD wzięły 0,19% tej kwoty.

Przed trzema laty firmy z Wall Street zarabiały cztery razy więcej na emisjach akcji niż obligacji zamiennych. W tym roku ich wpływy ze sprzedaży za 63,4 mld USD obligacji zamiennych wyniosły ok. 1,6 mld USD, czyli więcej niż za emisje akcji. Średnia opłata pobierana za sprzedaż obligacji zamiennych utrzymała się na ubiegłorocznym poziomie 2,5%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama