"Jeszcze po ogłoszeniu decyzji o obniżce stóp w środę wczesnym popołudniem inwestorzy kontynuowali zakupy, przekonani o dalszych cięciach w przyszłości. Ich zapały ostudziła późniejsza wypowiedź Balcerowicza, która rozpoczęła wyprzedaż" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao SA.
Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz powiedział w środę, że na lipcowym posiedzeniu RPP, które odbędzie się wcześniej niż zwykle, Rada nie będzie mogła przeanalizować wielu danych, które nie będą jeszcze do jej spotkania opublikowane. Janusz Krzyżewski z RPP mówił też wtedy, że "jego szef" (Balcerowicz głosował w ostatnich miesiącach "gołębiasto") wydaje się mieć coraz więcej wątpliwości, czy kolejne obniżki są uzasadnione.
Rentowności obligacji benchmarkowych tuż po obniżce wynosiły 4,99% dla papierów dziesięcioletnich DS1013 - 4,77% dla dwuletnich OK0405, i 4,88% dla pięcioletnich PS0608.
Po konferencji prasowej po posiedzeniu Rady, rentowności zaczęły rosnąć. Obecnie różnica od środowego do piątkowego poziomu sięga ok. 10 punktów.
Rentowność obligacji dziesięcioletnich kształtowała się w piątek po południu na poziomie 5,10%, dwuletnich 4,83% i pięcioletnich 4,98%.