Poziom cen energii na Rynku Dnia Następnego (RDN) w niczym nie odbiega od tego, co obserwujemy od początku miesiąca. Dla środy trend nie uległ zmianie. Cena minimalna wyniosła 101 zł/ MWh dla piątej i szóstej godziny doby, co jest już pewną regułą. Cena maksymalna ukształtowała się na poziomie 131 zł/ MWh dla godziny 12.00. Średnia cena wyniosła 115,71 zł/ MWh, nieznacznie przekraczając średnią dla wszystkich dni od początku tego miesiąca, która wynosi 114,24 zł. Taki układ cen jest charakterystyczny dla tej pory roku. Z drugiej jednak strony wynika ze zmiany nastawienia uczestników do rynku. Obecnie wielu zweryfikowało swoje założenia dotyczące budowy portfela, zostawiając pewną ilość energii do zakupu na giełdzie. Widać to po wysokim, jak na warunki tego rynku, poziomie obrotów na Towarowej Giełdzie Energii. Obroty nie spadły od początku miesiąca poniżej 4000 MWh, a 4 lipca 2003 roku osiągnęły nawet poziom 9429 MWh.

Wszystko wskazuje na to, że ta sytuacja będzie trwała do końca miesiąca.

Spółki dystrybucyjne ustalanie taryf na rok 2003/ 2004 mają już za sobą, a i dla wytwórców sprawa rozliczeń za energię dostarczaną do KSE jest jasna. Znikły pewne elementy niepewności, co pozwala precyzyjniej określić strategie działań na rynku. Ciepły czerwiec spowodował znaczny spadek sprzedaży w spółkach dystrybucyjnych, co też znalazło odzwierciedlenie w ich działaniach. Część, widząc ceny TGE, pozostała niedokontraktowana, licząc na niską cenę zakupu energii na giełdzie. Jak pokazują kolejne dni, nie pomyliła się.