- W kręgu zainteresowań inwestorów jest każda firma o jednocyfrowym wskaźniku P/E (cena do zysku na jedną akcję - red.) - uważa Tomasz Mazurczak, szef działu analiz w Domu Inwestycyjnym BRE Banku. Taki poziom wskaźnika może oznaczać, że spółka ma dobre wyniki i nie jest droga. Zasada znajduje potwierdzenie w ruchach kursów spółek z GPW.
W tym roku powodzeniem cieszą się papiery takich firm, jak Stalprofil (półroczna stopa zwrotu na tych papierach wyniosła 303,04%) czy Remak (136%).
Hydrotor zwolnił blokadę
Ostatnio jednak największym zainteresowaniem cieszą się akcje Hydrotoru. W piątek walory tucholskiej firmy zyskały 14%. W poniedziałek - kolejne 19,2%.
Struktura akcjonariatu firmy jest silnie rozdrobniona. Jedynym znaczącym akcjonariuszem działającej w sektorze hydrauliki siłowej firmy jest jej prezes, Wacław Kropiński. Posiada akcje, które dają prawo wykonywania ponad 6% głosów na walnym zgromadzeniu spółki. Walory firmy mają także inni - byli i obecni - pracownicy Hydrotoru. Ponieważ dysponują papierami uprzywilejowanymi co do głosu (5:1), wejście do spółki inwestora finansowego, który chciałby posiadać 5% głosów na WZA, jest - a właściwie do tej pory było - utrudnione.