Sprzedaż 5,62 mln akcji (5% kapitału) zorganizował bank inwestycyjny Dresdner Kleinwort Wasserstein, wchodzący w skład grupy Allianza. Nabywcami byli inwestorzy instytucjonalni. Po sfinalizowaniu tej transakcji kurs akcji Deutsche Boerse spadł o 2,7%. Zwyżkowały za to (o 1,4%) papiery Allianza.

Sprzedaż udziałów w Deutsche Boerse to element realizowanej przez Allianza strategii, polegającej na pozbywaniu się papierów niemieckich spółek. Po II wojnie światowej banki i firmy ubezpieczeniowe w Niemczech nagromadziły udziały w przedsiębiorstwach przemysłowych, by zbudować powiązania między sobą. Allianz zapowiedział w tym miesiącu, że ograniczy, wynoszące obecnie ok. 20%, zaangażowanie w Munich Re, największej na świecie firmie reasekuracyjnej. W czerwcu Allianz zredukował z 7,7% do 4,97% udział w Continentalu, czwartym co do wielkości producencie opon w skali światowej. Firma ubezpieczeniowa gromadzi w ten sposób kapitał, który prawdopodobnie zostanie przeznaczony na przejęcia.

Na koniec ub.r. Allianz miał, warte 21,2 mld euro, udziały w różnych niemieckich firmach. Ubezpieczyciel posiadał m.in. 43,6% akcji Beiersdorfu, producenta kremu Nivea, oraz 6,4% papierów grupy energetycznej E.ON.

Po wczorajszej sprzedaży niemal wszystkie akcje Deutsche Boerse są przedmiotem wolnego obrotu giełdowego. Commerzbank w lipcu pozbył się 4% udziałów w operatorze giełdy, a Deutsche Bank sprzedał swoje 9,3% w październiku ub.r.