Po zgromadzeniu akcjonariuszy zbierze się rada nadzorcza. Głównym punktem obrad będą zmiany personalne w zarządzie. Dotychczas było jedynie wiadomo, że wiceprezesa Pekao Paolo Fiorentino, który zostanie zastępcą dyrektora generalnego UniCredito odpowiedzialnego za Europę Środkowowschodnią, zastąpi Luigi Lovaglio, wiceprezes bułgarskiego Bulbanku. Teraz okazuje się jednak, że nie będą to jedyne zmiany.
Razem z panią prezes z banku ma odejść wiceprezes Janusz Dedo. Do zarządu mają wejść natomiast Błażej Borzym, prezes CDM Pekao i od września Krzysztof Kośmider, który pracował w Pekao jako dyrektor zarządzający, a teraz znów wraca do banku. Z kolei Jakub Papierski, obecny dyrektor zarządzający spółki, ma zostać prezesem CDM.
Przypomnijmy, że pod koniec maja br. z banku odszedł wiceprezes Igor Chalupec, odpowiadający w Pekao za bankowość inwestycyjną. Jeżeli wszystkie zmiany we władzach spółki doszłyby do skutku, to okaże się, że w siedmioosobowym zarządzie będą cztery nowe osoby.
Wczoraj informacji o ewentualnych zmianach na stanowisku prezesa Pekao nie chciała nam skomentować Viviana Vestrucci, szefowa PR w UniCredito Italiano. Skierowała nas z tym pytaniem do rzecznika polskiego banku. - Nie komentujemy plotek - usłyszeliśmy z kolei od rzecznika Pekao Roberta Morenia. Wczoraj nieuchwytni byli też przedstawiciele włoskiego inwestora, którzy dotychczas szybko reagowali na wszelkie plotki o odejściu prezes Wiśniewskiej.
Pekao był dotąd wymieniany jako jeden z najrentowniejszych i najlepiej zarządzanych banków w naszym regionie Europy. Autorem tego sukcesu była Maria Wiśniewska, która zarządza bankiem od prawie 5 lat.