Reklama

W czerwcu wciąż wysoka dynamika eksportu, przy stabilnym imporcie - analitycy

Warszawa, 31.07.2003 (ISB) -- Pozytywne trendy, jeżeli chodzi o rachunek obrotów bieżących zostały podtrzymane w czerwcu, uważają ekonomiści. Szacują, żee szczególnie dobre wyniki powinien zanotować eksport, na co wskazują m.in. dobre dane o produkcji przemysłowej, w wyniku czego jego roczna dynamika mogła powrócić nawet do poziomu powyżej 10%.

Publikacja: 31.07.2003 11:34

Analitycy ankietowani przez ISB spodziewają się czerwcowego deficytu obrotów bieżących na poziomie 143-409 mln euro, przy średniej na poziomie 257 mln euro. Szacują oni średnio poziom eksportu na 3,042 mld euro, natomiast importu na około 3,573 mld euro.

Deficyt na rachunku obrotów bieżących wyniósł w maju 327 mln euro wobec 460 mln euro w kwietniu.

"Spodziewamy się utrzymania pozytywnych trendów w bilansie obrotów bieżących, przy spokojnym imporcie wyraźnego wzrostu eksportu" - powiedział Jacek Wiśniewski, ekonomista banku Pekao SA. Jego zdaniem eksport w czerwcu wyniósł 2.960 mln euro, czyli wzrósł o 5,8% r/r. Wzrost importu wyniósł natomiast 0,6% r/r i osiągnął poziom 3.530 mln euro.

W maju 2003 roku wpływy z tytułu eksportu towarów wyniosły 3,060 mld euro, a wypłaty za import towarów wyniosły 3,668 mld euro. Dynamika eksportu w euro wyniosła wtedy o 8,0% r/r, zaś dynamika importu była ujemna i wyniosła -1,5% r/r.

"Przewidujemy wysoki poziom eksportu. Dane pokazują bardzo dobre dane o produkcji przemysłowej, o sprzedaży detalicznej, co oznacza, że zaczyna się ożywienie w gospodarce" - powiedział Arkadiusz Garbarczyk, ekonomista BRE Banku, który szacuje, że roczna dynamika eksportu w czerwcu wyniosła 12,5%, a to oznacza, że jego poziom wyniósł prawie 3,15 mld euro.

Reklama
Reklama

Również zdaniem Piotra Bielskiego, ekonomisty BZ WBK, po stronie eksportu będzie kontynuowana pozytywna tendencja, a dynamika eksportu mogła wzrosnąć w czerwcu do powyżej 11,0%.

Zwraca on uwagę, że polskim eksporterom pomogła wyraźna realna deprecjacja złotego w tym roku, oraz paradoksalnie, spowolnienie gospodarcze w krajach Unii Europejskiej (UE). Konsumenci z tamtych krajów bowiem coraz chętniej kupują tańsze, polskie produkty.

Wysokie dodatnie saldo powinno utrzymać się także w przypadku obrotów niesklasyfikowanych, które obrazują m.in. obroty w handlu przygranicznym. Zdaniem ekonomistów BRE Banku powinno ono wynieść 430-440 mln euro. Bielski uważa również, że będzie to poziom powyżej 400 mln euro.

Natomiast import powinien utrzymać się w czerwcu na stabilnym poziomie, choć jego dynamika, po miesiącach spadków, powinna być tym razem lekko dodatnia.

Import powinien jednak wzrastać w najbliższych miesiącach coraz szybciej, ze względu na odczuwane już ożywienie gospodarcze i perspektywę osiągnięcia dodatniej dynamiki w inwestycjach.

Natomiast na powiększenie się deficytu obrotów bieżących w czerwcu mogło mieć wpływ ujemne saldo w kategorii dochody. W czerwcu bowiem następuje wypłata dywidend dla inwestorów zagranicznych.

Reklama
Reklama

"Wypłata dywidend jest czynnikiem niepewności w czerwcowym rachunku" - powiedział Wiśniewski.

Deficyt obrotów bieżących w stosunku do PKB powinien spaść po czerwcu o około 0,1% do 2,7%, szacuje Garbarczyk. Zdaniem Bielskiego może wynieść 2,6%.

Import powinien wzrastać w najbliższych miesiącach coraz szybciej, dzięki ożywieniu gospodarczemu i perspektywie osiągnięcia dodatniej dynamiki w inwestycjach, szacują ekonomiści.

"W najbliższych miesiącach eksport będzie stabilny, ale import może trochę wzrosnąć ze względu na ożywienie i wzrost nakładów inwestycyjnych" - uważa Wiśniewski.

"Uważamy, że teraz dynamiki eksportu i importu będą do siebie zbiegać i w IV kwartale dynamika importu może być wyższa niż eksportu" - dodał Bielski.

Jego zdaniem na koniec roku dynamika importu może wzrosnąć do około 4,0% ze względu na wyższy poziom popytu wewnętrznego.

Reklama
Reklama

Deficyt obrotów bieżących w stosunku do PKB może wzrosnąć do końca roku do około 3,0-3,3% PKB, szacuje ekonomista BZ WBK. Na koniec 2002 roku wskaźnik ten wyniósł 3,6% PKB.

Narodowy Bank Polski poda dane o bilansie płatniczym za czerwiec, w czwartek, 31 lipca o godzinie 16:00.

(ISB)

Przemysław Kuk

pk/bb/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama