Ekonomiści liczyli na wzrost rzędu 1,5 procent. W okresie kwiecień-czerwiec amerykańska gospodarka rozwijała się najszybciej od trzeciego kwartału ubiegłego roku, gdy tempo wzrostu wyniosło 4,0 procent. "Na przyspieszenie tempa wzrostu w drugim kwartale wpłynęły zwiększenie rządowych wydatków na obronność, wyższe inwestycje przedsiębiorstw oraz wydatki konsumenckie" - napisano w komentarzu do danych. Wydatki na obronność w drugim kwartale rosły w tempie 44,1 procent, co było w znacznym stopniu związane z wojną w Iraku. Większy wzrost, o 110 procent, zanotowano tylko w trzecim kwartale 1951 roku. W trzech pierwszych miesiącach roku wydatki na obronność spadły o 3,3 procent. Wyraźnej poprawie uległy również wydatki inwestycyjne przedsiębiorstw. W drugim kwartale rosły one w tempie 6,9 procent, czyli najszybciej od trzech lat. W trzech pierwszych miesiącach roku wydatki inwestycyjne spadły o 4,4 procent. "To sygnał, że gospodarka przeżywa ożywienie, a w drugim kwartale rozwijała się w nieco szybszym tempie niż pierwotnie sądzono. Istnieje duża szansa, że gospodarka jeszcze przyspieszy w drugiej połowie roku, gdy da się już odczuć wpływ obniżki podatków" - powiedział Joe Stocke z funduszu Stoneridge Investment Partners w Pensylwanii. Innym sygnałem, że gospodarka powoli wraca do zdrowia były dzisiejsze dane o spadku liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu do najniższego poziomu od lutego. Po publikacji danych umocnił się kurs dolara. Zwyżkować zaczęły również kontrakty terminowe na indeks giełdowe, co może oznaczać, że dzisiejsze sesje na Wall Street zaczną się od wzrostów.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))