Dobrze ponad 95% akcji Warty znajduje się w rękach inwestorów instytucjonalnych. To sprawia, że większej liczby papierów na giełdzie nie sposób kupić, a chęć kupna choćby niewielkiego pakietu wywołuje gwałtowny wzrost notowań. W statystykach stóp zwrotu Warta bardzo często plasuje się w czołówce, ale z uwagi na brak obrotów pozostają to tylko teoretyczne obliczenia.

W trakcie wczorajszej zwyżki właściciela zmieniło raptem 668 akcji. Po raz ostatni Warta była przedmiotem zainteresowania w grudniu 2001 roku. Kurs akcji wzrósł ze 100 do 135 zł w ciągu siedmiu sesji, po czym na 16 miesięcy utknął w trendzie bocznym. Przypuszczam, że, o ile Warta zostanie w giełdowym obrocie, niebawem będziemy mieli kolejną długą konsolidację.