Zysk netto Commerzbanku wyniósł w ostatnim kwartale 70 mln euro (14 centów na akcję), wobec 2 mln euro (poniżej centa na walor) w analogicznym okresie ub.r. Wynik ten okazał się lepszy od oczekiwań. Analitycy prognozowali, że frankfurcki bank zarobi ok. 52 mln euro.
Pomogły zwolnienia
Dobry wynik to jednak przede wszystkim efekt ostrych oszczędności, które wprowadził dyrektor generalny Klaus-Peter Mueller. Commerzbank zwolnił aż 7,4 tys. pracowników, czyli ok. jednej piątej wszystkich zatrudnionych. Dodatkowym korzystnym impulsem była poprawa koniunktury na giełdach, dzięki czemu dział bankowości inwestycyjnej potentata z Frankfurtu odnotował dobre wyniki. Zysk Commerzbanku z handlu akcjami zwiększył się ponaddwukrotnie, do 278 mln euro.
- Wyniki za II kwartał pokazują, że w Commerzbanku nastąpił przełom. Wiele wskazuje na to, że bank ma szanse na niewielki zysk w całym 2003 r. - ocenia Andreas Weese, analityk z monachijskiego banku HVB Group. Potwierdził to wczoraj zarząd Commerzbanku, który bez podawania konkretnych liczb oficjalnie oznajmił, że ten rok firma powinna zakończyć "na plusie".
Złe długi