Reklama

Złe długi Commerzbanku

Commerzbank, trzeci co do wielkości bank w Niemczech, zanotował wyraźny wzrost zysku w II kwartale br. Wczoraj jednak akcje spółki taniały pomimo korzystnych prognoz wyniku w całym 2003 r. Inwestorzy niepokoją się bowiem większym od spodziewanego wzrostem odpisów na pokrycie tzw. złych długów.

Publikacja: 07.08.2003 09:25

Zysk netto Commerzbanku wyniósł w ostatnim kwartale 70 mln euro (14 centów na akcję), wobec 2 mln euro (poniżej centa na walor) w analogicznym okresie ub.r. Wynik ten okazał się lepszy od oczekiwań. Analitycy prognozowali, że frankfurcki bank zarobi ok. 52 mln euro.

Pomogły zwolnienia

Dobry wynik to jednak przede wszystkim efekt ostrych oszczędności, które wprowadził dyrektor generalny Klaus-Peter Mueller. Commerzbank zwolnił aż 7,4 tys. pracowników, czyli ok. jednej piątej wszystkich zatrudnionych. Dodatkowym korzystnym impulsem była poprawa koniunktury na giełdach, dzięki czemu dział bankowości inwestycyjnej potentata z Frankfurtu odnotował dobre wyniki. Zysk Commerzbanku z handlu akcjami zwiększył się ponaddwukrotnie, do 278 mln euro.

- Wyniki za II kwartał pokazują, że w Commerzbanku nastąpił przełom. Wiele wskazuje na to, że bank ma szanse na niewielki zysk w całym 2003 r. - ocenia Andreas Weese, analityk z monachijskiego banku HVB Group. Potwierdził to wczoraj zarząd Commerzbanku, który bez podawania konkretnych liczb oficjalnie oznajmił, że ten rok firma powinna zakończyć "na plusie".

Złe długi

Reklama
Reklama

- największy problem

Pomimo optymistycznych wyników i prognoz akcje Commerzbanku, które od początku roku zyskały prawie 90% (najlepszy wynik wśród 80 europejskich banków wchodzących w skład indeksu Bloomberg Europe Banks), wczoraj staniały już na początku sesji o ponad 7%. Inwestorów zaniepokoiły utrzymujące się kłopoty z tzw. złymi długami. W ostatnim kwartale Commerzbank musiał do rezerw przekazać na pokrycie ewentualnych strat związanych z nieściągalnymi kredytami 303 mln euro. Było to wprawdzie o 2% mniej niż po pierwszych trzech miesiącach br., ale znacznie więcej od prognozowanych przez analityków 262 mln euro.

- Złe długi to nasz najpoważniejszy problem, pozostający dużą niewiadomą. Na pewno odpisy z tego tytułu będą miały duży wpływ na całoroczne wyniki - powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Eric Strutz, dyrektor finansowy Commerzbanku. W optymistycznych prognozach w całym 2003 r. wartość odpisów związanych ze złymi długami wyniesie co najmniej miliard euro. Trudno się jednak dziwić, skoro w Niemczech wciąż rośnie liczba bankructw. W I kwartale br. było ich 9747, o 9,4% więcej niż rok wcześniej.

S&P grozi obniżką ratingu

Przed zarządem Commerzbanku stoi jeszcze jedno poważne wyzwanie. Agencja Standard & Poor's ostrzegła w lipcu, że obniży ocenę kredytową banku, jeśli nie poprawią się jego wyniki i nie rozwiąże problemu złych długów. Obecny rating Commerzbanku wynosi "A-".

Commerzbank

Reklama
Reklama

w Polsce

Commerzbank jest posiadaczem 50% akcji BRE Banku. Ponadto poprzez spółkę zależną jest też właścicielem spółki leasingowej BRE Leasing i banku hipotecznego Rheinhyp BRE.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama