Rynek walutowy był we wtorek najnudniejszym rynkiem finansowym. Na giełdzie i rynku obligacji panował szał zakupów. Natomiast złoty poruszał się w bardzo wąskim przedziale wahań, około 3,3% po mocnej stronie parytetu. Po południu kurs EUR/USD wzrósł do 1,1395, wobec 1,1340 rano. Na koniec dnia dolar notowany był na poziomie 3,8400, podczas gdy euro na 4,3800.
Zmiany kursu euro do dolara mają ostatnio o wiele większy wpływ na kurs dolara względem złotego, niż euro do złotego. Tzn. kurs euro w złotych pozostaje stabilny, podczas gdy zmiany na EUR/USD przekładają się na kurs dolara w złotych. Dlatego, wraz ze wzrostem ceny euro w stosunku do dolara widzimy także umocnienie złotego wobec koszyka walut. Tutaj winien jestem wyjaśnienie: spodziewam się wzrostu EUR/USD do 1,1560 w najbliższych dniach, mimo że w perspektywie tygodni oczekuję kolejnego ataku na 1,11.
Warto zwrócić uwagę na umacnianie się w ostatnich dniach forinta i korony czeskiej. Wydaje się, że nastroje inwestorów w regionie poprawiają się, co także powinno przełożyć się na wzrost wartości złotego. n