Kandydatami do Rady Polityki Pieniężnej na miejsce tragicznie zmarłego Janusza Krzyżewskiego są: Jan Czekaj, zgłoszony przez SLD, obecny wiceminister finansów, Jan Winiecki - popierany przez PO, prezes Towarzystwa Ekonomistów Polskich, oraz Stefan Kurowski, rekomendowany przez LPR profesor ekonomii. Nie jest jednak pewne, czy Sejm zdoła wybrać swojego przedstawiciela do Rady już za pierwszym podejściem. Pułapek proceduralnych jest kilka.
Według regulaminu, Komisja Finansów Publicznych przekazuje Sejmowi pisemną opinię o kandydatach. Na zapoznanie się z nią posłowie mają jeden dzień. Marszałek Sejmu może jednak w szczególnym przypadku zrezygnować z tego wymogu i zarządzić wcześniejsze głosowanie. Prawdopodobnie taka właśnie będzie decyzja Marka Borowskiego.
- Jeżeli marszałek otrzyma sprawozdanie z posiedzenia komisji, nic nie stoi na przeszkodzie, aby głosowanie odbyło się w pierwszej turze, czyli 26 sierpnia, o godzinie 17.00 - wyjaśnia Marek Dąbrowski, zastępca dyrektora sekretariatu posiedzeń Sejmu.
Po złożeniu przyrzeczenia przez nowego członka Rady, dokumenty potwierdzające decyzję Sejmu zostaną wysłane do NBP.
Procedura głosowania w Sejmie wydaje się formalnością, ale kłopotem może być przebieg prac w Komisji. - Liczę na rozsądek posłów, ale nie można wykluczyć ewentualności przedłużania się przesłuchań. Zapewniam, że jako przewodniczący będę interweniował widząc np. obstrukcyjne działania członków komisji - deklaruje Mieczysław Czerniawski.