- Dzięki nowej emisji fundusze własne spółki wzrosną do ponad 2,5 mld zł i pod tym względem znajdziemy się w pierwszej dziesiątce banków na naszym rynku. Wzrośnie także, do 13%, współczynnik wypłacalności, który teraz wynosi 9,5% - powiedziała podczas NWZA wiceprezes Izabela Sewerynik.
Spółka będzie mocniejsza
Uzyskane z emisji środki Kredyt Bank zainwestuje w papiery wartościowe o niskim poziomie ryzyka. Dzięki temu bezpieczeństwo, jeśli chodzi o funkcjonowanie banku, wzrośnie, a przychody odsetkowe ustabilizują się. I. Sewerynik dodała, że wzmocnienie kapitałowe pozwoli na zwiększenie limitów w działalności kredytowej. Bank deklaruje przy tym, że nie będzie to oznaczało rozluźnienia dotychczasowego restrykcyjnego podejścia do oceny ryzyka kredytowego.
W I półroczu 2003 grupa Kredyt Banku utworzyła rezerwy w wysokości 239 mln zł, co było głównym powodem straty netto na poziomie 208 mln zł (w 2002 roku, również z powodu wysokich rezerw, strata netto wyniosła 416 mln zł). Spółka spodziewa się, że w tym roku nie uda jej się wyjść na plus. Nie wyklucza bowiem, że w drugim półroczu 2003 roku będzie w dalszym ciągu zmuszona do tworzenia znaczących odpisów.
Wątpliwości co do tego nie mają analitycy. Marcin Materna z DM Millennium w ostatnim raporcie zwraca uwagę na wciąż niskie w porównaniu z innymi bankami pokrycie rezerwami portfela kredytów nieregularnych. Obecnie jest to jedynie 39% wobec 45% średniej dla sektora. Podobnie sytuację ocenia Andrzej Powierża z DI BRE. Według niego, uzyskanie pokrycia na poziomie 45% wymagałoby utworzenia dodatkowych rezerw w wysokości ponad 200 mln zł.