Reklama

Zagranica wykupuje akcje z Dalekiego Wschodu

Zagraniczne fundusze inwestycyjne wykupują azjatyckie akcje. Nastroje wśród ich menedżerów, które niedawno można było nazwać co najwyżej mianem ostrożnego optymizmu, zdecydowanie się poprawiły. Popytem cieszą się przede wszystkim spółki z sektora finansowego i nowoczesnych technologii.

Publikacja: 23.09.2003 09:41

Nomura International, międzynarodowa firma z branży finansowej z siedzibą w Tokio, podaje, że w tym roku inwestorzy zagraniczni w Azji wydali najwięcej, bo aż 12,1 mld USD, na akcje firm tajwańskich. Za 6,2 mld USD kupili walory spółek z Korei Południowej. Mniejszym zainteresowaniem cieszą się przedsiębiorstwa z Indonezji i Tajlandii. Na ich akcje zagranica przeznaczyła odpowiednio 370,9 mln i 368,6 mln USD. Z danych prezentowanych przez urząd regulacji rynku kapitałowego z Indii wiadomo, że inwestorzy spoza tego kraju wydali 2,8 mld USD na akcje lokalnych przedsiębiorstw.

Oczekiwanie na zyski

Analitycy uważają, że wykup akcji firm z Azji, dokonywany głównie przez fundusze zagraniczne, będzie trwał nadal, ponieważ pozostają one tanie w stosunku do papierów spółek zza Atlantyku czy Starego Kontynentu. Tak stwierdziło 11 spośród 17 ekspertów zajmujących się inwestycjami w Azji ankietowanych w tym miesiącu przez Merrill Lyncha. 15 z nich (czyli 82%) oczekuje szybkiego rozwoju i dużych zysków azjatyckich spółek. W sierpniu takie oczekiwania miało 65% analityków.

Akcje wciąż

niedowartościowane

Reklama
Reklama

MSCI Far East Free, obliczany przez bank inwestycyjny Morgan Stanley wskaźnik spółek z Dalekiego Wschodu (z wyłączeniem Japonii), od początku kwietnia wzrósł o 39,9%, podczas gdy Dow Jones Industrial Average, indeks blue chipów notowanych na giełdzie w Nowym Jorku, zyskał w tym czasie 19,7%, a FT-SE 100, obejmujący sto największych spółek z parkietu w Londynie, zwiększył się o 17%. Ayaz Ebrahim, szef azjatyckich inwestycji w HSBC Asset Management, uważa, że mimo dużej zwyżki kursów w ostatnich miesiącach, akcje firm z tego obszaru geograficznego wciąż mają duży potencjał wzrostowy. HSBC przewiduje wysokość wskaźnika cena/zysk dla spółek z Azji na poziomie 14,1, podczas gdy dla firm z Europy i USA prognoza ta wynosi odpowiednio 18,7 i 18,9. To oznacza, że akcje z Azji są niedowartościowane w porównaniu z dwoma pozostałymi kontynentami.

Finanse i nowa technologia najpopularniejsze

Większość specjalistów docenia przede wszystkim akcje azjatyckich spółek technologicznych i z branży finansowej. Te firmy powinny zyskać najwięcej na globalnym ożywieniu i na umacnianiu lokalnego popytu. - Odrodzenie branż wysokich technologii to już oczywista sprawa. Ale w i sektorze finansowym widać oznaki ożywienia - powiedział agencji Reutera Markus Rosgen, główny strateg ds. rynków azjatyckich w ING Financial Markets. Akcje kilku instytucji finansowych z tego regionu, m.in. Bangkok Bank, największego banku komercyjnego w Tajlandii, południowokoreańskiego Kookmin Bank, DBS Group Holdings z Singapuru i malezyjskiego Commerce Asset-Holding Bhd, to jedne z ulubionych inwestycji ING w ostatnim czasie. Holenderski bank lokuje środki także w papierach Samsung Electronics i Taiwan Semiconductor Manufacturing, firm z branży elektronicznej i komputerowej.

Credit Suisse First Boston także docenia azjatycki sektor finansowy. Jednak uznanie banku zyskały także firmy obracające nieruchomościami w Hongkongu. CSFB przewiduje, że akcje firm z Azji osiągną maksima cenowe w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama