W Sejmie trwają prace nad rządowym projektem ustawy o płatnych autostradach, który ma wejść w życie z początkiem przyszłego roku. Według propozycji rządu, kierowcy samochodów osobowych płaciliby 44,2 gr za przejechanie kilometra autostradą. Posłowie ze specjalnej komisji, zajmującej się tym projektem, uznali, że to za dużo.
? Podkomisja uznała, że przy tak wysokich opłatach część użytkowników dróg może nie korzystać z autostrad ? powiedział poseł Zbigniew Kaniewski z SLD.
W rezultacie komisja zaproponowała redukcję tej stawki o połowę, do 22,4 gr za kilometr. O 50% mniej ? w stosunku do propozycji rządowej ? zapłacą też motocykliści. Mniej, choć nie wiadomo jeszcze ile, będą też płacić właściciele samochodów ciężarowych.
Decyzje komisji nie oznaczają, że więcej pieniędzy zostanie w kieszeniach kierowców. ? Jednocześnie podniesiono stawkę opłaty paliwowej ? powiedział Z. Kaniewski.
Rząd chciał, aby opłata wynosiła 95 zł na tonę benzyny, ropy czy gazu. Posłowie podwyższyli ją do 100 zł na tonę.