Kurs Stalexportu po osiągnięciu w pierwszej połowie sierpnia prawie 3,6 zł, czyli najwyższego poziomu od blisko dwóch lat, zaczął spadać. W piątek nieznacznie wzrósł o 0,4%, do 2,65 zł. Inwestorzy czekają na decyzje wierzycieli spółki, którzy objęli akcje serii E. A te wkrótce zostaną wprowadzone do obrotu.
W obrocie 10 października
Sąd zarejestrował już podwyższenie kapitłau katowickiej spółki. Prawie 95 mln walorów w ubiegłym tygodniu trafiło do Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. - Akcje serii E są już przydzielane na poszczególne rachunki. Kilku nowych akcjonariuszy już nas poinformowało, ile posiadają walorów - powiedział Marek Cywiński, dyrektor biura strategii Stalexportu. - Zarząd spółki zaproponował giełdzie, żeby papiery trafiły do notowań 10 października. Czekamy na decyzję w tej sprawie - dodał. Najprawdopodobniej GPW zaakceptuje proponowany termin debiutu. Obecnie w obrocie jest ponad 12,8 mln papierów.
Finansowi
nie zwiększą udziałów