Papiery stanowiące 0,75% kapitału zmieniły właściciela w trakcie środowej sesji. Nabywcy (fundusze emerytalne i inwestycyjne) płaciły po 172 zł. Była to już druga transakcja sprzedaży akcji Prokomu, przeprowadzona przez Prokom Investments we wrześniu. Pierwsza dotyczyła 200 tys. walorów po 177 zł. Od początku roku pakiet pozostający w rękach prezesa Krauzego i podmiotów z nim powiązanych zmniejszył się o ponad 560 tys. akcji, a od połowy ub.r. o ponad 1,1 mln, tj. 8,2% kapitału.
- Nie sądzę, żeby prezes Krauze chciał zmniejszyć zaangażowanie w Prokomie poniżej 30% kapitału - powiedział Marek Paczuski z CA IB Securities. Nie wykluczył jednak, że przed końcem roku zostanie zawarta jeszcze jedna bądź kilka transakcji, obejmujących niewielkie pakiety. - Rynek łatwo wchłonie taką podaż - stwierdził analityk.
Większych zmian w akcjonariacie można oczekiwać w przyszłym roku. - Spółka ma przed sobą realizację kilku ciekawych kontraktów. Będzie to mieć wyraźny, pozytywny wpływ na wyniki i wycenę firmy. Wtedy może dojść do znaczących przetasowań wśród największych udziałowców - wskazał M. Paczuski.