Reklama

Rekordowy zysk Manchesteru United

Manchester United, klub piłkarski notowany na londyńskiej giełdzie, uznawany za najbogatszy na świecie, osiągnął w okresie sześciu miesięcy kończących się 31 lipca rekordowy zysk. Spółka zarobiła przede wszystkim na sprzedaży Davida Beckhama do Realu Madryt, ale także dzięki zdobyciu mistrzostwa Anglii.

Publikacja: 01.10.2003 09:52

Zysk netto Manchester United wyniósł w ostatnim półroczu 15,8 mln funtów (26,4 mln USD), czyli 6,1 pensów na akcję. W analogicznym okresie ub.r. najsłynniejszy w ostatnich latach klub piłkarski z Wielkiej Brytanii zarobił 1,6 mln funtów (0,6 pensa na jeden walor).

Dyrektor generalny spółki David Gill, który objął tę funkcję we wrześniu zastępując Petera Kenyona (podkupiony przez właściciela Chelsea Londyn Romana Abramowicza, objął takie same stanowisko w nowym klubie), podkreślił, że do dobrych wyników w dużym stopniu przyczyniły się większe w tym roku o 25% wpływy ze sprzedaży biletów na mecze na stadionie Old Trafford. Nie ma się temu co dziwić, skoro Manchester United zdobył w ubiegłym sezonie ósme mistrzostwo Anglii w ciągu ostatnich 11 lat i stosunkowo dobrze wiodło mu się na arenie międzynarodowej. W prestiżowych rozgrywkach Ligi Mistrzów odpadł dopiero w ćwierćfinale po pasjonujących, "kasowych" pojedynkach z Realem Madryt.

Warto jednak dodać, że Manchester rozegrał w ostatnim półroczy 33 mecze na własnym stadionie, wobec 27 w analogicznym okresie ub.r. i stąd też większe wpływy z biletów.

Do kasy klubu wpłynęło też 15,9 mln euro, jako część zapłaty za transfer megagwiazdy, ulubieńca nie tylko kibiców piłkarskich, ale wszystkich Brytyjczyków - Davida Beckhama. Real Madryt zgodził się w czerwcu zapłacić za niego łącznie aż 35 mln euro w kilku ratach. Manchester sprzedał też inną gwiazdę - Argentyńczyka Juana-Sebastina Verona do Chelsea, ale wpływy z tego transferu będą zaliczone dopiero do wyników z bieżącego półrocza.

Spółka z Manchesteru jest chwalona przez inwestorów za rozsądną politykę transferową. Na nowych zawodników - Brazylijczyka Klebersona i Portugalczyka Ronaldo wydał mniej niż osiągnął ze sprzedaży poprzednich gwiazd, bo 18,2 mln funtów.

Reklama
Reklama

Wczoraj akcje Manchesteru United zdrożały na giełdzie londyńskiej aż o 2,5%. Od początku roku ich notowania wzrosły aż o 90% i jest to najlepszy wynik wśród wszystkich klubów piłkarskich notowanych na giełdzie w Wielkiej Brytanii. Nie bez wpływy na kurs spółki są spekulacje na temat jej przejęcia. W końcu września brytyjskie media spekulowały, że kupnem Manchesteru jest zainteresowany amerykański miliarder Philip Anschutz. n

Ł.K.Manchester United, klub piłkarski notowany na londyńskiej giełdzie, uznawany za najbogatszy na świecie, osiągnął w okresie sześciu miesięcy kończących się 31 lipca rekordowy zysk. Spółka zarobiła przede wszystkim na sprzedaży Davida Beckhama do Realu Madryt, ale także dzięki zdobyciu mistrzostwa Anglii.

Zysk netto Manchester United wyniósł w ostatnim półroczu 15,8 mln funtów (26,4 mln USD), czyli 6,1 pensów na akcję. W analogicznym okresie ub.r. najsłynniejszy w ostatnich latach klub piłkarski z Wielkiej Brytanii zarobił 1,6 mln funtów (0,6 pensa na jeden walor).

Dyrektor generalny spółki David Gill, który objął tę funkcję we wrześniu zastępując Petera Kenyona (podkupiony przez właściciela Chelsea Londyn Romana Abramowicza, objął takie same stanowisko w nowym klubie), podkreślił, że do dobrych wyników w dużym stopniu przyczyniły się większe w tym roku o 25% wpływy ze sprzedaży biletów na mecze na stadionie Old Trafford. Nie ma się temu co dziwić, skoro Manchester United zdobył w ubiegłym sezonie ósme mistrzostwo Anglii w ciągu ostatnich 11 lat i stosunkowo dobrze wiodło mu się na arenie międzynarodowej. W prestiżowych rozgrywkach Ligi Mistrzów odpadł dopiero w ćwierćfinale po pasjonujących, "kasowych" pojedynkach z Realem Madryt.

Warto jednak dodać, że Manchester rozegrał w ostatnim półroczy 33 mecze na własnym stadionie, wobec 27 w analogicznym okresie ub.r. i stąd też większe wpływy z biletów.Do kasy klubu wpłynęło też 15,9 mln euro, jako część zapłaty za transfer megagwiazdy, ulubieńca nie tylko kibiców piłkarskich, ale wszystkich Brytyjczyków - Davida Beckhama. Real Madryt zgodził się w czerwcu zapłacić za niego łącznie aż 35 mln euro w kilku ratach. Manchester sprzedał też inną gwiazdę - Argentyńczyka Juana-Sebastina Verona do Chelsea, ale wpływy z tego transferu będą zaliczone dopiero do wyników z bieżącego półrocza.

Spółka z Manchesteru jest chwalona przez inwestorów za rozsądną politykę transferową. Na nowych zawodników - Brazylijczyka Klebersona i Portugalczyka Ronaldo wydał mniej niż osiągnął ze sprzedaży poprzednich gwiazd, bo 18,2 mln funtów.

Reklama
Reklama

Wczoraj akcje Manchesteru United zdrożały na giełdzie londyńskiej aż o 2,5%. Od początku roku ich notowania wzrosły aż o 90% i jest to najlepszy wynik wśród wszystkich klubów piłkarskich notowanych na giełdzie w Wielkiej Brytanii. Nie bez wpływy na kurs spółki są spekulacje na temat jej przejęcia. W końcu września brytyjskie media spekulowały, że kupnem Manchesteru jest zainteresowany amerykański miliarder Philip Anschutz. n

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama