Zgodnie z uchwałą połączeniową, która 3 listopada zostanie poddana pod głosowanie na walnym siedleckiej spółki, fuzja budowlanych grup ma nastąpić poprzez przeniesienie całego majątku Polimeksu na Mostostal. W zamian giełdowa spółka wyemituje ponad 8,9 mln akcji dla właścicieli Polimeksu (ma ponad 55% walorów siedleckiego partnera). W efekcie nowy podmiot - Polimex Mostostal Siedlce - będzie miał ok. 5,3 mln własnych walorów (28,7% kapitału). Pierwotnie planowano ich umorzenie. Zarządy Polimeksu i Mostostalu zdecydowały jednak, że część z nich zostanie upłynniona. - Środki ze sprzedaży akcji będą przeznaczone na akwizycje, które mają na celu zakończenie procesu konsolidacji grupy - powiedział Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu Cekop. - Walory nie zostaną zaoferowane konkretnym inwestorom branżowym lub finansowym, lecz trafią bezpośrednio na rynek.

Na celowniku znajdą się na pewno ZREW, Sefako i Naftoremont, spółki zależne Polimeksu, które co roku powiększały wynik netto warszawskiej grupy. Prezes Jaskóła zapowiedział dokupienie "resztówek" wszystkich przedsiębiorstw, w których Polimex ma pakiet większościowy. Nie podał jednak, jakich kwot będą wymagały akwizycje. Biorąc pod uwagę obecne kursy Naftobudowy i ZREW-u, na zakup ich walorów grupa będzie musiała przeznaczyć ok. 70 mln zł. Inwestorzy giełdowi mogą więc spodziewać się ze strony Mostostalu podaży akcji własnych o porównywalnej wartości. Obecna kapitalizacja papierów giełdowej spółki, znajdujących się w rękach Polimeksu, wynosi ok. 62 mln zł. Stąd wniosek, że na giełdę mogą trafić wszystkie lub zdecydowana większość akcji.

Grupa Polimeksu (bez Mostostalu) po 9 miesiącach br. wypracowała 10 mln zł zysku netto, przy przychodach przekraczających 450 mln zł. - Mamy już uzgodnione kontrakty na przyszły rok o wartości ponad 260 mln zł. Podpisaliśmy właśnie umowę z PKN Orlen na budowę kompleksu do produkcji tworzyw sztucznych o wartości 38 mln euro - powiedział prezes Jaskóła.