Dwa tygodnie temu sąd drugiej instancji przyznał rację Mostostalowi Export w sporze z Kapuściskami. Nakazał zapłatę ponad 30 mln zł na rzecz warszawskiej firmy budowlanej. Na tę kwotę składa się zwrot gwarancji bankowej, którą pobrały Kapuściska, oraz waloryzacja ceny kontraktu. - W przyszłym tygodniu będę rozmawiał z przedstawicielami spółki, w jaki sposób firma spłaci dług. Wiem, że Kapuściska są firmą rentowną i na pewno dojdziemy do rozwiązania, w jaki sposób będziemy się rozliczać - twierdzi Michał Skipietrow, prezes Mostostalu Export. W grę może wchodzić spłata należności w gotówce lub przejęcie udziałów w spółce.

Budowlana spółka, według nieoficjalnych informacji, podpisze w połowie listopada trzy kolejne umowy w Rosji. Suma dwóch kontraktów i listu intencyjnego ma wynieść 43 mln USD. Spółka coraz więcej umów realizuje właśnie za wschodnią granicą. Według Michała Skipietrowa, to właśnie ten rynek będzie najważniejszy dla firmy w najbliższych kilku latach.