Reklama

Polscy politycy nie są tacy źli

Z Philipem Keeferem, głównym ekonomistą Banku Światowego, rozmawia Maciej Popiel

Publikacja: 28.10.2003 09:56

Jakie reformy są konieczne w Polsce, abyśmy mogli jak najszybciej odnosić korzyści z integracji z UE?

Na pewno reforma finansów publicznych. Po prostu jest ona konieczna dla dalszego rozwoju, niezależnie od tego, czy Polska będzie w Unii, czy poza nią. Przez ostatnie 12 lat przeprowadziliście wiele reform, i to widać.

Wszystko więc pozostaje w rękach polityków?

W mojej ocenie polscy politycy i tak kierują krajem nieźle. Prowadziłem badania nad tym, dlaczego niektóre kraje nie wychodzą z kryzysów, a inne odnoszą sukcesy. Robiłem to z uwzględnieniem decyzji podejmowanych przez rządy. Okazało się, że polscy politycy są znacznie powyżej średniej światowej.

Ale przecież Polacy bardzo na tych polityków narzekają. Dlaczego?

Reklama
Reklama

Może dzieje się tak ze względu na duże zróżnicowanie w społeczeństwie. Te różnice są większe niż w innych krajach Unii, przez to ludzie często wyrażają skrajne opinie. Z czasem jednak sytuacja powinna się zmienić.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama