W czwartek podkomisja nadzwyczajna Komisji Polityki Społecznej i Rodziny rozpocznie prace nad rządowymi projektami ustaw, które mają wzmocnić III filar systemu zabezpieczenia społecznego. Posłowie zajmą się projektem ustawy o Indywidualnych Kontach Emerytalnych (IKE) oraz nowelizacją ustawy o Pracowniczych Programach Emerytalnych (PPE).
Należy zwiększyć limit
Mimo że ustawy są kompromisem pomiędzy urzędnikami a instytucjami, które zajmą się obsługą III filaru, przedstawiciele tych drugich uznają zaproponowane rozwiązania za niewystarczające. - Proponujemy zwiększenie ze 150% do 250% średniego wynagrodzenia (do około 5,5 tys. zł) rocznego limitu wpłat na indywidualne konta emerytalne. Naszym zdaniem zapewni to rozwój IKE. Przy utrzymaniu dotychczasowego limitu dojdzie wyłącznie do przekształcania dotychczasowych lokat w IKE i do systemu nie napłyną żadne dodatkowe środki - powiedział wczoraj Jerzy Wysocki, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń, reprezentującej krajowe firmy ubezpieczeniowe.
Znieść ograniczenia
Zgodnie z projektem ustawy o IKE, przyszli emeryci będą mogli oszczędzać w funduszach inwestycyjnych, na rachunkach w biurach maklerskich oraz kupując ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Na ubezpieczycieli, jako jedynych zostało nałożone ograniczenie do 10% kosztów ochrony ubezpieczeniowej. - Będzie to powodowało konieczność wprowadzenia składki minimalnej na poziomie około 1500 zł rocznie. Może to w znaczącym stopniu ograniczyć dostępność IKE dla osób mniej zamożnych - uważa Łukasz Kalinowski, wiceprezes Amplico-Life i przewodniczący komisji ubezpieczeń na życie w PIU.