Po trzech kolejnych spadkach środowe notowania na giełdach nowojorskich rozpoczęły się od umiarkowanego wzrostu cen akcji. Na rynku brakowało czynników, które mogłyby w znaczący sposób wpłynąć na rynkową koniunkturę. Dopiero dziś przedstawione zostaną pierwsze w tym tygodniu istotne raporty makroekonomiczne, m.in. na temat liczby nowych bezrobotnych i bilansu handlowego. Wczoraj uwagę graczy przyciągały więc przede wszystkim informacje ze spółek. Na pierwszy plan wysunął się koncern informatyczny Computer Sciences, który przedstawił wyniki za III kwartał znacznie przekraczające oczekiwania analityków. Walory spółki w pierwszych godzinach sesji zdrożały aż o 7,8%. Także inna firma z branży nowoczesnych technologii - producent drukarek Lexmark International - cieszyła się wczoraj popularnością. Jej akcje zdrożały o 3,7%, dzięki rekomendacji kupna wydanej przez bank inwestycyjny UBS. Do godz. 22.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones wzrósł 1,14%, a indeks Nasdaq Composite zyskał 2,19%.

Także czołowe rynki europejskie odnotowały wczoraj umiarkowane zwyżki. Londyński wskaźnik FT-SE 100 wzrósł 0,6%, a w centrum uwagi znalazł się koncern telekomunikacyjny Cable & Wireless (+7,6%), który poinformował o mniejszej od oczekiwanej stracie w zakończonym 30 września kwartale. Paryski CAC-40 wzrósł w środę tylko o 0,15%. Wśród spółek, które zakończyły dzień na plusie, znalazł się producent sprzętu telekomunikacyjnego - Alcatel (0,5%). Poinformował on o nowym lukratywnym kontrakcie z austriackim operatorem sieci telefonii komórkowej One GmbH. Spadły natomiast o 0,7% notowania właściciela Orbisu - Accore. Właścicielowi sieci hoteli, obecnemu na rynku amerykańskim, zaszkodziła przecena dolara wobec euro. We Frankfurcie, gdzie wskaźnik DAX wzrósł o 0,50%, inwestorzy kupowali akcje producenta półprzewodników - Infineona, który otrzymał lepszą rekomendację od analityków biura SG Cowen. Staniały o 0,9% (choć rano zostały przecenione prawie o 6%) walory Commerzbanku. Bank z Frankfurtu zaskoczył rynek gigantyczną stratą w ostatnim kwartale.