Ministerstwo Infrastruktury planuje po raz kolejny już w tym roku znowelizować ustawę o prawie budowlanym. Nowela ta ma uporządkować przepisy zawarte w nowelizacji z wiosny tego roku, a wprowadzające kontrole zgodności zrealizowanej inwestycji z wydanym pozwoleniem na budowę. - Podczas prac sejmowych do przyjętej w marcu ustawy wprowadzono tak dużo poprawek, że właściwie nie wiadomo, na jakich zasadach te kontrole przeprowadzać. Teraz resort infrastruktury podjął się naprawienia tych błędów - mówi Ryszard Kowalski, prezes Związku Pracodawców Producentów Materiałów Budowlanych. Obecnie projekt znajduje się w konsultacjach międzyresortowych, a na posiedzenie Rady Ministrów ma trafić w ciągu najbliższych tygodni.
Zgodnie z marcową nowelizacją, od 1 stycznia 2004 roku urzędy nadzoru budowlanego będą przeprowadzać kontrole mające wykazać, czy zrealizowane obiekty zostały wykonane zgodnie z pozwoleniem na budowę. - Według mnie, kontrole te będą spełniały przede wszystkim rolę prewencyjną. Inwestor, mając na uwadze, że może zostać sprawdzony, kilka razy się zastanowi, nim złamie prawo - mówi R. Kowalski.
Niestety, aby kontrole mogły być przeprowadzane, urzędy nadzoru budowlanego muszą na terenie całego kraju zatrudnić ok. 400 nowych pracowników. Zgodnie z uzasadnieniem do nowelizacji, będzie to kosztować budżet państwa w przyszłym roku 19,8 mln zł. Z tej sumy najwięcej, bo 17,2 mln zł, trafi do powiatowych inspektoratów nadzoru budowlanego. 2,5 mln zł dostaną inspektoraty wojewódzkie, a ponad 100 tys. zł Główny Urząd Nadzoru Budowlanego.