Niezmiennie członkowie RPP obawiają się o stan państwowych finansów. W ich ocenie pogłębiająca się nierównowaga budżetowa i szybkie narastanie długu będą przedłużać niepewność na rynkach finansowych. Doprowadzi to do dalszego wzrostu rentowności papierów skarbowych i dalszego osłabienia złotego. - Trzeba jak najszybciej wprowadzić plan oszczędnościowy w życie - powiedział Leszek Balcerowicz, prezes NBP.

W ocenie członków RPP pojawia się coraz więcej sygnałów, które powodują wzrost presji inflacyjnej. Chodzi m.in. o dynamicznie rosnącą produkcję przemysłu i sprzedaż detaliczną oraz osłabiającego się złotego.

L. Balcerowicz przyznał, że mimo tych sygnałów, RPP, podobnie jak przed miesiącem, nie brała pod uwagę podwyżki stóp procentowych. W wyniku decyzji Rady najważniejsza dla rynku stopa referencyjna nadal wynosi 5,25%.