Merval - indeks giełdy w Buenos Aires - wzrósł w tym roku o ponad 100%, osiągając na początku grudnia rekordowy poziom 1027 pkt. Uczestnicy rynku mają z pewnością powody do optymizmu.
Argentyna ma już kryzys
za sobą
Po czteroletniej recesji, zakończonej w 2002 r. 11-proc. spadkiem PKB, 21,5-proc. bezrobociem i utratą ponad dwóch trzecich wartości przez peso, przyszło ożywienie. Dzięki pomocy zagranicznej w wysokości 21 mld USD, wyższym cenom eksportowanych surowców i ożywieniu aktywności inwestycyjnej tegoroczny wzrost gospodarczy ma wynieść - według szacunków rządowych - 7%, a w 2004 r. 4%. Do sukcesów należy też zaliczyć 14-proc. wzrost kursu peso oraz obniżenie, do 3,6%, rocznej stopy inflacji, z 41% w 2002 r. Minister gospodarki Roberto Lavagna zapowiedział, że rząd powstrzyma się przez trzy lata z zaciąganiem trudnych do spłaty zobowiązań. Chciałby w ten sposób uniknąć niewypłacalności, która była główną przyczyną niedawnego kryzysu.
Oznaki ożywienia w Brazylii