"W budżecie na 2004 rok mamy 130 milionów złotych zysku spółki" - powiedział dziennikarzom Paweł Olechnowicz. W przyszłym roku Grupa Lotos będzie musiała się zmierzyć z konsolidacją trzech rafinerii południowych - Jasła, Czechowic i Glimaru, których kondycja finansowa nie jest najlepsza. Jednakże Olechnowicz odpowiadając na pytanie jaki wpływ na poziomie przyszłorocznych wyników grupy będą miały rezultaty poszczególnych rafinerii powiedział: "Sądzę, że 'południe' razem powinno się zbilansować na plus. Myślę tu o wyniku netto". Po trzech kwartałach 2003 roku Jasło zanotowało zysk netto w wysokości 9,4 miliona złotych, Glimar zanotował stratę w wysokości 37,2 miliona złotych, a Czechowice stratę w wysokości 10 milionów złotych. Olechnowicz dodał również, iż prawdopodobnie w połowie stycznia rząd powinien zgodzić się na dokapitalizowanie Grupy Lotos poprzez wniesienie do tej spółki firmy wydobywczej Petrobaltic. W ramach tego procesu Olechnowicz nie przewiduje włączenia w majątek Grupy Lotos innych aktywów oprócz Petrobalticu. W lipcu minister skarbu odrzucił wspólną ofertę PKN-u i brytyjskiej spółki Rotch Energy na pakiet kontrolny gdańskiej firmy. Wybrana została droga rozwoju tej spółki poprzez jej konsolidację z trzema rafineriami południowymi. Grupa Lotos ma w ten sposób osiągnąć masę krytyczną umożliwiającą jej konkurowanie ze znacznie większym Orlenem, w którm państwo ma 28-procentowy udział. Proces ten poprzedza prywatyzację Grupy Lotos, która ma nastąpić nie wcześniej niż na jesieni 2004 roku. Obecnie skarb państwa ma 75 procent Grupy Lotos, a Nafta Polska 10 procent.

-

- ((Autor: Kuba Kurasz; Redagowała: Barbara Woźniak; Reuters Serwis Polski, tel. 22

6539700, Reuters Messaging: [email protected]))