Wartość polskiego rynku sprzedaży leków (w cenach producentów) szacuje się na prawie 12 mld zł, czyli około 3 mld USD (dane IMS Health). W cenach detalicznych nasz rynek farmaceutyczny jest wart jeszcze więcej. Według danych Association of the European Self-Medication Industry (AEGSP) sprzedaż detaliczna wyniosła w 2002 roku ponad 16 mld zł (4,1 mld euro).
Polska jest szóstym rynkiem zbytu leków w Europie. Wynika to jednak z liczby mieszkańców, potencjalnych konsumentów wyrobów farmaceutycznych, gdyż pod względem spożycia leków w przeliczeniu na jednego mieszkańca plasujemy się z kolei na "szarym" końcu. W 2002 roku przeciętny Polak wydał na leki około 100 euro. Dla porównania statystyczny mieszkaniec jednego z 14 krajów Unii Europejskiej (bez Luksemburga) przeznaczył na farmaceutyki 390 euro. W innych krajach wchodzących za kilka miesięcy do Wspólnoty - na Węgrzech i w Czechach - konsumpcja jest również wyższa niż u nas i wynosi odpowiednio: 170 i 128 euro na osobę. Jednak popyt na leki w Polsce - w ujęciu wartościowym - systematycznie rośnie. W ciągu minionych dziesięciu lat spożycie zwiększyło się prawie trzykrotnie. Jeszcze w 1992 roku sprzedano farmaceutyki wartości 1 mld USD. W latach 1998-2002 popyt rósł w tempie 12,3% rocznie.
Przeciętny konsument zużył w 2002 roku niespełna 39 opakowań farmaceutyków (dane za Instytutem Leków - Centrum Monitorowania Konsumpcji Leków). Oznaczało to prawie 9-proc. spadek spożycia. Mimo to Polska jest drugim (po Francji) rynkiem w Europie pod względem ilościowej konsumpcji leków. Pacjenci sięgają najczęściej po leki recepturowe (78% rynku). Od kilku lat można zauważyć spadek "samoleczenia". Jeszcze w 1999 roku leki bez recepty stanowiły 29% sprzedaży. W I półroczu 2003 roku już tylko 22%.
Na polskim rynku farmaceutycznym dominują leki generyczne, których udział w ogólnej sprzedaży wyniósł 61% (czerwiec 2003 r.). Leki patentowe stanowią prawie jedną trzecią rynku, lecz od kilku lat udział ten systematycznie się zwiększa. Zasadniczą cechą różniącą leki generyczne od innowacyjnych jest ich cena. Te pierwsze są znacznie tańsze od patentowych. Z analizy resortu gospodarki (wg cen obowiązujących od kwietnia 2002 roku) wynika, że różnica między średnią ceną koszyka 10 często stosowanych leków patentowych i generycznych wynosiła ponad 200%.
Głównym odbiorcą leków pozostają apteki, szpitale zaś "konsumują" zaledwie 10% sprzedawanych medykamentów. Zatory płatnicze w wielu placówkach publicznej służby zdrowia powodują, że producenci i importerzy prowadzą ostrożną politykę sprzedaży. Od lat maleje znaczenie segmentu szpitalnego, rośnie zaś aptecznego. Trend taki utrzyma się tak długo, dopóki publiczna opieka zdrowotna będzie mało wiarygodnym partnerem handlowym.