To będzie niewątpliwie transakcja 2003 r. na krajowym rynku ubezpieczeń. Na początku grudnia, po kilku miesiącach trudnych negocjacji, Kulczyk Holding zgodził się wreszcie sprzedać belgijskiej grupie KBC pakiet 11% akcji giełdowego Towarzystwa Ubezpieczeń i Reasekuracji Warta, który da Belgom większościowy udział na WZA ubezpieczyciela. Kulczyk Holding sprzedał swoją holenderską spółkę zależną Warta Investment, która była właścicielem tego pakietu. Transakcję zamknięto 3 grudnia. Niestety, niewiele wiadomo o jej szczegółach, bo została zrealizowana poza rynkiem giełdowym.
Szybkie wezwanie
Belgijska grupa jest odtąd właścicielem 51,03% akcji Warty. Zgodnie z prawem, powinna ogłosić wezwanie na pozostałe papiery. Nie czekała z tym długo - po zaledwie dwóch dniach KBC Insurance wezwało do sprzedaży prawie 3,98 mln akcji największej giełdowej spółki ubezpieczeniowej. W wyniku wezwania KBC chce osiągnąć 100% akcji Warty (belgijski inwestor ma zgodę Ministerstwa Finansów na zakup akcji uprawniających do przekroczenie progu 75% głosów na WZA).
Okazało się, że Belgowie są gotowi sporo zapłacić za przejęcie Warty, drugiego ubezpieczyciela majątkowego w Polsce. Zaoferowali 229,88 zł za walor, podczas gdy w dniu ogłoszenia wezwania "rynek" wyceniał jedną akcję Warty na 167,50 zł. Zaoferowana cena była więc nawet o ponad 37% wyższa od ostatniej wyceny rynkowej akcji ubezpieczyciela.
Będzie odpowiedź?