Reklama

Giełda w Teheranie dla zagranicy?

Giełda w Teheranie już wkrótce może częściowo zostać otwarta dla zagranicznych inwestorów - pisze Bloomberg. Tamtejsze władze rozważają taki krok w obliczu planowanej prywatyzacji i perspektywy szybkiego rozwoju gospodarczego. W ub.r. indeks irańskiego rynku, gdzie notowane są 342 spółki, wzrósł o ponad 100.

Publikacja: 14.01.2004 08:32

- Jesteśmy w trakcie tworzenia przepisów, które umożliwiłyby zagranicznym inwestorom lokowanie kapitałów w ok. 10% akcji notowanych na naszym rynku - zapowiada Hussein Abdoh Tabrizi, sekretarz generalny teherańskiej giełdy. Podkreśla, że plany liberalizacji rynku, który został zamknięty dla inwestorów z zagranicy w 1996 r., to naturalny efekt wzrostu gospodarki Iranu oraz rządowych planów sprywatyzowania czołowych spółek.

Prywatyzacja i wzrost PKB

Perspektywy Iranu wyglądają rzeczywiście dobrze. Jego PKB wynosi 111 mld USD. Dwie trzecie z 70-milionowej populacji to ludzie młodzi, w wieku poniżej 30 lat, a więc najbardziej aktywni, mogący dalej napędzać wzrost gospodarczy. Według szacunków MFW, w tym roku PKB Iranu może wzrosnąć nawet o 8%. Rząd w Teheranie, który kontroluje ok. 80% gospodarki (to m.in. efekt nacjonalizacji, przeprowadzonej przez reżim islamski w 1979 r. po obaleniu rządów szacha Rezy Pahlaviego), zapowiedział, że do końca marca br. sprzeda udziały w spółkach za około miliarda dolarów. W przyszłym roku wartość prywatyzacji ma wynieść 5 mld USD.

Niektóre irańskie firmy poszukują już kapitału za granicą. Na przykład Iran Khodro, największy na Bliskim Wschodzie producent samochodów, zamierza sprzedać 10% akcji na giełdzie w Luksemburgu i zapowiada w ciągu najbliższych dwóch lat emisję obligacji za 500 mln USD.

Giełda jednym ze światowych liderów

Reklama
Reklama

Giełda w Teheranie powstała w kwietniu 1968 r. W 1979 r., po zwycięstwie rewolucji islamskiej, przerwała działalność. Ponownie otworzyła podwoje w 1989 r. Rok później powstał indeks giełdowy, którego wartość ustalono na 100 pkt. W 1996 r. osiągnął 2150 pkt, by później zniżkować aż o 20%, gdy całkowicie zakazano grać na giełdzie w Teheranie inwestorom zagranicznym. Obecnie irański wskaźnik przekracza 11 000 pkt. W minionym roku wzrósł o 113%, wobec np. 49-proc. zwyżki globalnego wskaźnika dla emerging markets, obliczonego przez bank inwestycyjny Morgan Stanley. Kapitalizacja 342 spółek notowanych na teherańskiej giełdzie wynosi 34,5 mld USD i jest o 140% wyższa niż rok wcześniej. Na rynku dominują spółki motoryzacyjne, naftowe i z przemysłu ciężkiego.

Siedziba giełdy mieści się w 17-piętrowym budynku na reprezentacyjnej ulicy Teheranu - Hafez - w pobliżu pałacu prezydenckiego. Na rynku królują spekulanci. - Trudno jest spotkać kogoś, kto przygląda się np. wskaźnikom cena/zysk dla spółek. Inwestorzy polegają przede wszystkim na zasłyszanych na giełdzie plotkach - podkreśla Hamid Javani, 34-letni makler.

Dominują gracze

instytucjonalni

Około 80% akcji na giełdzie teherańskiej znajduje się w rękach inwestorów instytucjonalnych - funduszy emerytalnych, banków państwowych i różnych funduszy socjalnych. - Niestety, znacznie to ogranicza płynność rynku - mówi Mohammad Boushehri, szef funduszu emerytalnego National Iran Oil Co., największego inwestora na giełdzie teherańskiej.

Ma to jednak swoje dobre strony, przynajmniej na krótką metę. Na przykład bezpośrednio po zamachach z 11 września 2001 r. władze Iranu podjęły decyzję o niewyprzedawaniu akcji, dzięki czemu indeks spadł tylko o około 2%, wobec średnich spadków światowych wskaźników o około 25%.

Reklama
Reklama

Zagranica już jest obecna

Pomimo oficjalnych zakazów niektórzy gracze zagraniczni już są obecni na giełdzie w Teheranie. Na przykład Austriak Albrecht Frischenschlager, bankier pracujący kiedyś w Moskwie w Donau Bank, należącym w 85% do Wniesztorgbanku. Jego tajemnicą jest, w jaki sposób udało mu się zdobyć pozwolenie na otwarcie w Teheranie biura maklerskiego Nikan Sarmayeh.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama